wtorek, 19 listopada 2019

Meness

Dziś grupa która na polskiej scenie muzycznej powinna odcisnąć znacznie mocniejsze piętno niż, odcisnęła. Grupa która mogła znaleźć się w pierwszej lidzie polskiego rocka. Grupa z której wyszedł basista legendy światowego rocka – zespołu Scorpions mowa o krakowskiej formacji Meness.

Mennes powstał na przełomie lat 1981/1982. Grupę założyli panowie którzy kontynuowali swoją edukację na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.

  • Maciek Śliwiński (gitara, wokal)
  • Jacek Ciuba (bas)
  • Waldek Krupiński (gitara)
  • Marek Cichoń (perkusja)

Głównym inicjatorem jak i tym którym dał nazwę grupie był Maciek Śliwiński. Nazwa grupy to imię jednego z głównych bogów w bałtyjskich mitach nieba: Meness - Księżyc. Muzycy swoje miejsce na ziemi znaleźli w jednym z wielu krakowskich klubów studenckich "Zaścianek". Od początku swego istnienie grupa zaskarbiła sobie serca publiczności grając przede wszystkim koncerty w Krakowie i jego najbliższych okolicach. Z większych imprez muzycy Meness odwiedzili w 1982 roku Rock na Pojezierzu (późniejszy Muzyczny Camping w Brodnicy) gdzie wśród zespołów konkursowych zajęli trzecie miejsce, krakowski Open Rock którego grupa Meness została zwycięzcą, no i oczywiście III Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji Jarocin'82 gdzie zespół wypadł lepiej niż poprawnie zajmując w konkursie trzecie miejsce. Po Jarocinie kariera Meness znacznie przyśpieszyła. Utwory grupy pojawiły się na antenie radiowej Trójki. Koniec roku 1982 to wspólna trasa Meness z Lady Pank, Natomiast rok 1983 zespól rozpoczął trasą u boku Turbo. Meness pojawił się również na festiwalu Rock nad Bałtykiem oraz ponownie wyruszył w trasę tym razem z Lombardem. Meness nagrał dwa teledyski dla Telewizyjnej Listy Przebojów i Programu 2 TVP oraz singla dla Tonpressu zawierającego utwory Nieprawdziwe słowa oraz Trzeba dalej jakoś żyć. Podobno w 1986 roku grupa zrealizowała również materiał na płytę długogrającą dla Klubu Płytowego Razem jednak płyta taka nigdy się nie ukazała. Z czasem kariera grupy znacznie zwolniła. Grupa coraz rzadziej pojawiała się na dużych imprezach błąkając się po polskiej scenie do roku 1990 roku by w końcu w roku 1990 zniknąć z niej na dobre.

Pomimo, że Meness mimo sporego potencjału nie zajął należnego zespołowi miejsca na polskiej scenie muzyczne, to jednak odcisnął na niej swoje piętno. Przez zespół przewinęli się tacy muzycy jak:

  • grający na basie Paweł Mąciwoda pojawiający się później w takich formacjach jak Dupą, Pudelsi, TSA, Walk Away, Złe Psy by w końcu zakotwiczyć od 2003 w legendzie, światowego mocnego grania grupie Scorpions;
  • perkusista Alan Baster grający później w Turbo i Bajmie;
  • grający również na perkusji, nieżyjący już niestety Grzegorz Sznajder współpracujący z takimi formacjami jak Dżem, Chłopcy z Placu Broni, Homo Twist czy Pod Budą;
  • Bogusz Rutkiweicz basista grupy Turbo współpracujący też z takimi zespołami jak Kierowca Bombowca, Aion czy Black Cat;
  • Jarek Rostkowski udzielający się wokalnie w Grupie Rezerwat;
  • Przemek Stopa którego gitarę można było usłyszeć na płycie Kory i Pudelsów Bela Pupa

W roku 2009 pojawiła się grupa o nazwie Meness ale czy można to nazwać reaktywacją zespołu nie jestem przekonany ze starego składu w nowej formacji pojawił się tylko Maciek Śliwiński do którego dołączyli Szczodry (wokal), Tomek Futro (bas), Mateusz Tokarczyk (gitara). W roku 2011 Szczodrego zastąpiła Joanna Pańszczyk.

Ostatni znany mi skład reaktywowanego zespołu to;

  • Maciek Śliwiński (gitara)
  • Tomek Futro (bas)
  • Jakub Marduła (perkusja)
  • Joanna Pańszczyk (wokal)



Dyskografia:

  • S-543 Singiel Nieprawdziwe słowa / Trzeba dalej jakoś żyć (1985)


niedziela, 3 listopada 2019

Kwadrans

Kolejny uczestnik konkursu na jarocińskim festiwalu w 1982 roku to pochodząca z Malborka Grupa Kwadrans.
Z notatki zamieszczonej w folderze można dowiedzieć się że grupa występuje w składzie:
Artur Węglowski (gitara)
Andrzej Kurcinkowski (gitara)
Piotr Kuchenbecker (klawisze)
Waldemar Ladniak (bas)
Mirosław Jankowski (perkusja)
Swoje miejsce do prób muzycy z Malborka znaleźli w Miejskim Domu Kultury.
Grupa dosyć dobrze była znana sympatykom muzyki rockowej z północnej Polski gdzie koncertowała dość często, między innymi z zespołami Cytrus i Zjednoczone Siły Natury Mech. Kwadrans pojawiał się również na regionalny przeglądach i konkursach niejednokrotne zostając ich laureatem. Zespół ma za sobą również sesje nagraniową w Rozgłośni Polskiego Radia w Gdańsku. Kilka utworów grupy pojawiło się w programie czwartym polskiego radia. W roku 1982zespół pojawił się na festiwalu w Jarocinie. I to wszystko co udało mi się zabrać na temat tej formacji. Nie wiem nawet kiedy muzycy z Malborka zeszli ze sceny. Jeśli ktoś by był w stanie uzupełnić wiadomości to chętnie posłucham lub poczytam.


sobota, 12 października 2019

FBT

W roku 1982 w Jarocinie pojawiło się więcej w porównaniu z latami wcześniejszymi zespołów grających nową muzykę (punk, nowa fala) nadal dominowała jednak klasyczna wersja rocka i heavy metalu. Nie zabrakło też kapel czerpiących pełnymi garściami z tradycji bluesowej. A wiadoma jak blues w Polsce to przede wszystkim Śląsk. I właśnie ze Śląska, a dokładnie z Tychów pochodzi kapela o której chciałem dziś napisać – grupa FBT
Założycielem grupy FBT był niewidomy wokalista i gitarzysta Andrzej Zielinski (nie mylić ze znanym ze Skaldów jednym z braci Zielińskich). Andrzej kilkakrotnie próbował stworzyć zespół jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie, a to brak zaplecze technicznego, a to kłopoty ze składem czy też nadambitny instruktor z Domu Kultury próbujący narzucić zespołowi swoją wizję muzyki. W końcu w połowie 1981 roku zespól znalazł nie wtrącającego się w repertuar patrona – Miejski Dom Kultury „Tęcza” w Tychach, miejsce do prób no i ustabilizowała się skład grupy. Od sierpnia 1981 roku zespól grał w składzie:
  • Andrzej Zieliński (gitara, wokal)
  • Janusz Żydek (perkusja)
  • Andrzej Furczyk (bas)
  • Bogdan Żurek (gitara)
  • John Szczepanek (klawisze)
FTB prezentowało się z dużym powodzeniem głównie lokalnej publiczności by w końcu w sierpniu 1982 roku wypłynąć na szersze wody podczas III Ogólnopolskiego Przeglądu Muzyki Młodej Generacji Jarocin’82. W roku 1983 zespół można było usłyszeć na katowickiej Rawie Blues oraz drugiej edycji festiwalu „Rock na Pojezierzu” gdzie grupa została wyróżniona. W tym samym roku dokonała nagrania sześciu utworów które nie doczekały się jednak publikacji. Pod koniec 1984 roku nastąpiły spore przetasowania w składzie grupy – z zespołu odeszli Janusz Żydek oraz Bogdan Żurek, a skład uzupełnili gitarzysta Janusz Ryś, grający na gitarze akustycznej Krystian Piątek, a za bębnami zasiadł Zbigniew Ulman . W tym składzie grupa FBT koncertowa jeszcze przez jakiś czas by w końcu w roku 1985 ostatecznie zejść ze sceny.
Po rozwiązaniu FBT Andrzej Zieliński okazyjnie grywał jako muzyk sesyjny w Katowickiej rozgłosci polskiego radia z czołówką polskich bluesmenów, by w roku 1995 wrócić na scenę z formacją Zieliński Blues Band, a od 2000 roku jest główną postacią grupy Nadar Blues Band

sobota, 5 października 2019

Detonator

Dziś kolejny uczestnik konkursu jarocińskiego przeglądu z 1982 roku – łódzka grupa Detonator. W pamięci fanów mocniejsze miejsce znalazł inny Detonator pochodzący z Sochaczewa założony w połowie lat osiemdziesiątych Detonator BN z którym często muzycy z Łodzi są myleni. Więc by wszystko było jasne dużymi literami piszę: TEN TEKST JEST O ŁÓDZKIEJ GRUPIE DETONATOR
Zespół powstał w Łodzi w 1981 r. jako Bad Blood, a skład jego przedstawiała się następująco:
  • Andrzej Marciniak (śpiew)
  • Marek Kalin (bas, wokal)
  • Paweł "Guma" Gumola (gitara)
  • Dariusz Wdowiak (perkusja, wokal)
Panowie grali swoistą mieszankę nowej fali i punk-rocka. Zespół szybko zmienił nazwę na TNT, a następnie na Detonator (często pisany w następujący sposób deToNaTor). Powodem ostatniej zmiany był fakt że w Warszawie grał już zespół o nazwie TNT. Miejsce na próby muzycy znaleźli w gościnnych salach Dzielnicowego Domu Kultury "Lutnia" na łódzkich Bałutach. Grupa szybko zyskała sporą popularność w Łodzi i jej najbliższych okolicach. Przed szerszą publicznością Detonator zadebiutował w listopadzie 1981 roku na II Przeglądzie Łódzkich Grup Rockowych “Rockowisko ‘81” od razu zdobywając wyróżnienie. Rok 1982 to koncerty i przede wszystkim bardzo dobre przyjęcie na II Ogólnopolskim Przeglądzie Muzyki Młodej Generacji Jarocin'82. I to już niestety koniec bardzo krótkiej historii łódzkiego Detonatora. Po powrocie z Jarocina zespół rozpadł się. Powód - różnice w spojrzeniu na muzykę. Sytuacje tę opisał Guma następująco " Chciałem grać szybciej, a oni wręcz przeciwnie – transowo, jak Killing Joke. Wymyślałem kolejne odrzucane przez zespół numery. W końcu pokłóciliśmy się" (wywiad dla gazeta.pl).
Grzechem było bu nie wspomnieć na koniec, że po rozpadzie grupy Paweł Gumola z razem z Piotrem Rogozimskim oraz Tomaszem Grono założył legendę polskiej sceny punkowej grupę Moskwa.





sobota, 14 września 2019

Daktyl

W roku 1982 uczestnikiem konkursu na jarocińskim festiwalu była grupa która miała wszystkie atuty by stać się gwiazdą, a jednak nią się nie stała – mowa o grupie Daktyl.
Zespół powstał w marcu1982 roku, jednak pisząc o Daktylu przestępstwem było by nie zacząć opowieści o dwa lata wcześniej kiedy to na jarocińskiej scenie pojawiła się grupa w składzie;
  • Leszek Faliński (klawisze, perkusja)
  • Tadeusz Faliński (gitara, bas)
  • Jerzy Styczyński (gitara)
  • Adam Otręba (gitara)
  • Ryszard Ridel (wokal)
która co prawda nie została ogłoszona zwycięzcą Pierwszego Ogólnopolskiego Przeglądu Muzyki Młodej Generacji (wygrał OgródWyobraźni), podbiła jednak serca publiczności – mowa oczywiście o dziś bezsprzecznie uznanej za legendę polskiej sceny muzycznej grupie Dżem. Sukces jaki odniósł Dżem zadziałał jednak na zespól destrukcyjnie. Rysiek Ridel zastanawiał się nad współpracą z Andrzejem Urnym grającym wówczas w formacji ArJan, miał też propozycję występownia z ... Kombi. Adam Otręba udzielał się w grupie Kwadrat. Jurek Styczyński grywał na dancingach, Leszek Faliński rozpoczął pracę w browarze. Panowie rozeszli się na jakiś czas. Dżem na szczęście odrodził się jesienią 1980 roku by wrócić ze zdwojoną siłą.
Jednak w "nowym" Dżemie zabrakło miejsca dla Tadeusza Falińskiego – na basie pojawił się Beno Otręba. Do zespołu nie zgadzając się takim obsadzeniem basu nie dołączył też drugi z braci Falińskich Leszek. I tak wielki Dżem zaistniał w świadomości fanów już bez braci Falińskich.
W między czasie trzeci z braci - Mieczysław osiągnął już taki wiek, że starsi bracia stwierdzili, że może grać z nimi tym bardziej, że Mietek zaprzyjaźnił się z gitarą basowa która zresztą też go polubiła. I tak Falińscy pod koniec 1981 roku rozpoczęli wspólne próby, stworzyli całkiem spory materiał. Brakowało im jednak wokalisty. W czasach gdy Tadeusz i Leszek grali w Dżemie poznali śpiewającego kierowcę grupy Roberta Kowalczyka i właśnie jego zdecydowali się zaprosić do współpracy. Tak właśnie ma początku 1982 roku powstała grupa Daktyl. Panowie rozpoczęli bardzo intensywne życie sceniczne. Leszek stwierdził nawet w wywiadzie dla jarocin-festiwal.com "Gralismy wiecęj koncertów niż za czasów Dżemu". W sierpniu 1982 roku Bracia Falińscy ponowne pojawili się na jarocińskiej scenie – tym razem jako Daktyl. Zespól zagrał dobrze nawet bardzo dobrze, co ponoć Walter Chelstowki skwitował: "Nic dodać nic ująć - po prostu Falinscy". Również publiczność nie miała zastrzeże do prezentowanego przez Daktyl mocnego rocka. Jaka była sytuacja polityczna w Polsce w 1982 wiadomo. Władza obawiała się jakichkolwiek manifestacji w związku z tym organizatorzy festiwalu chcieli by publiczność reagowała ... nazwijmy to powściągliwie. Na występie Daktyla ciężko było jednak utrzymać publiczność w ryzach. W tej sytuacji występ Falińskich przerywano kilkakrotnie poprzez wyłączenie sprzętu. Po Jarocinie grupa wyruszyła dalej w trasę gając sporo większych i mniejszych koncertów. O rosnącej pozycji grupy niech świadczy koncert zagrany w Hali Ludowej we Wrocławiu wspólnie z takimi gigantami polskiej sceny rockowej jak Maanamem, TSA czy grupa Cross z Krzysztofem Cugowskim. Zdarzyło się kilka nagrań radiowych. Pojawiło się zaproszenie patronackie do współpracy z PSJ-tem Wrocław. Wszystko układało się jak najlepiej. A jednak nie wyszło. O Mieczysława upomniała się armia, Tadeusz opuścił kraj – wyjechał do Niemiec, podobnie uczynił Mieczysław po powrocie z wojska. Leszek awansował na stanowisko kierownicze i muzyka zeszła na dalszy plan. Tak ze sceny zszedł jeden z ciekawiej zapowiadających się zespołów początku lat osiemdziesiątych. Który być może mógłby skutecznie konkurować z TSA czy Dżemem. Przecież Leszek Faliński dołożył swoje pięć groszy do takich utworów Dżemu jak Paw, Jesiony czy Słodka. Szkoda. Nie w zasadzie nie szkoda ... Wielka Szkoda.



sobota, 7 września 2019

Crater

Kolejna formacja która wzięła udział w jarocińskim festiwalu w 1982 roku to pochodząca z Torunia grupa Crater. Jak na Toruń opanowany przez zgromadzonych wokół klubu Od Nowa nowofalowców muzycy z formacji Crater zafascynowali się wielce oryginalnym brzmieniem jakim był w Toruniu heavy metal. Grupa powstała w 1980 roku w klubie "Imperial" na toruńskich Bielanach.
Skład zespołu przedstawiał się następująco:
  • Tomasz Pulkowsk (bas)
  • Jarosław Rojewski (gitara)
  • Piotr Sawicki (perkusja)
  • Hieronim Dajewski (wokal)
Od samego początku swej muzycznej drogi Panowie z grupy Crater wydobywali ze swych instrumentów mocne dźwięki, zyskując spore uznanie wśród lokalnych miłośników tego typu grania. Podobno zespół nagrał materiał na płytę w studiu Radia PiK w Bydgoszczy, często też pojawiał się na scenach toruńskich klubów. W roku 1982 Crater pojawił się w Jarocinie, potem jeszcze przez jakiś czas pojawiał się na scenie by w końcu zniknąć w niebycie. I to już niestety wszystko co mogę napisać o tej grupie i jej muzykach.



sobota, 10 sierpnia 2019

Corpus X

Nadal jesteśmy w Jarocinie w 1982 roku. Kolejna grupa biorąca udział w festiwalu to pochodzący ze Szczecina Corpus X.
Zespół powstał w grudniu 1981 roku, a tworzyli go:
  • Zdzisław Jodko (wokal)
  • Paweł Dąbrowski (bas)
  • Artur Adamowicz (perkusja)
  • Andrzej Nowacki (bas)
  • Krzysztof Bilbin (gitara)
  • niejaki Misiek (saksofon)
W muzyce granej przez zespół można było usłyszeć element reggae, punka, nowej fali oraz ska. Sami muzycy uważali się za pierwszy polski zespół grający ska. Liderem grupy był Zdzisław Jodko. W czasie swej krótkiej historii grupa zagrała w 1982 roku w Jarocinie, można było ich usłyszeć Szczecinie i okolicach, a przede wszystkim w legendarnym Klubie "Pinokio", w radiu pojawiły się dwa utwory zespołu Zabili mnie i Dlaczego ja. W latach dziewiędziesiątych na rynku pojawiła się wydana przez Red Culture kaseta Corpusu X Proste pytania.
Cover utworu Corpusu X Dlaczego Ja znalazł się na wydanej w 2008 roku płycie Strachów na Lachy Zakazane piosenki, a rok później utwór Zabili mnie umieściła na swej płycie Na zawsze punk grupa Uliczny Opryszek.
Po zakończeniu działalności grupy przy muzyce pozostał Zdzisław Jodko, co prawda nie jako muzyk, ale jako twórca i właściciel niezależnej wytwórni muzycznej Jimmy Jazz Records która może pochwalić się w swoim katalogu ponad dwustu płytami oraz wydawca "Garażu". O dalszych losach pozostałych muzyków nie wiem w zasadzie nic.