Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa fala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa fala. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 sierpnia 2020

The Stranglers - Aural Sculpture

 

Dziś grupa przez wielu kojarzona z takimi utworami Always The Sun, Golden Brown czy Strange Little Girl - przyjemnymi aczkolwiek w żaden sposób nie pasującymi do kapeli nazywanej punkrockową. Mowa oczywiście o brytyjskiej grupie The Stranglers.

Dusiciele urodzili się dokładnie 11 września 1974 w Guildford w hrabstwie Surrey. Pierwszy skład grupy to:

  • Hugh Cornwell (gitara i wokal)

  • Hans Warmling (gitary i klawisze)

  • Jean-Jacques Burnel (bas)

  • Jet Black (perkusja)

Przed powstaniem The Stranglers Panowie parali się zupełnie innymi gatunkami muzyki Hugh Cornwell poruszał się w okolicach bluesa grając w grupie Johnny Sox najpierw w Szwecji a później w Wielkiej Brytanii, Jet Black grywał jazz , Jean-Jacques Burnel jako wykształcony gitarzysta klasyczny miał okazję występować z orkiestrami symfonicznymi. Na początku swej działalności zespół występował pod nazwą The Guildford Stranglers szybko jednak skrócili swą nazwę do The Stranglers.

Początkowo grupa grała mroczną rockową muzykę z pogranicza psychodelii i cold wave koncertując w okolicznych pubach. Z czasem jednak muzyków z Guildford fascynować zaczęła muzyka punkrockowa której jednak nadali własny charakter używając w swym instrumentarium syntezatora. Szufladka z napisem Punk okazała się jednak dla muzyków z Guildford za ciasna. Muzyka grana przez The Stranglers jest w zasadzie zmienna i niedefiniowalna – wymyka się jak i sami muzycy wszelkim próbą klasyfikacji, pomimo tego zespół powoli zyskiwał coraz większe grono fanów.

Na przełomie lat 1975 i 1976 roku The Stranglers zdecydowali się na wydrukowanie kontrowersyjnego plakatu promocyjnego który przedstawiający zakrwawioną ofiarę dusiciela z Bostonu. Plakat ten narobił muzykom z Guildford sporo kłopotów – został uznany za „w złym guście”. Przeciwko The Stranglers sprzysięgli się wszyscy zarówno oficjalna prasa jak i redaktorzy niezależnych pisemek, Koncerty kończyły się zazwyczaj awanturami. Nieraz zdarzało się, że muzycy musieli opuszczać scenę, gdyż w ich kierunku leciały przeróżne przedmioty. Taka sytuacja spowodował niechęć właścicieli klubów i sal koncertowych do zapraszania grupy, której występ mógł skutkować stratami materialnymi. Rok 1976 to pierwsza zmiana w składzie zespołu Warmlinga który ewidentnie nadawał na innych falach niż pozostali trzej panowie zastąpił Dave Greenfield (odpowiedział na ogłoszenie w Melody Maker ) który wcześniej zabawiał żołnierzy w bazach wojskowych w Niemczech, wykonując popularne melodie. Pierwszym znaczącym wydarzeniem w historii zespołu były wspólne występy (jako support) z The Ramones i Patti Smith podczas ich brytyjskiej trasy. W tym mniej więcej czasie miała miejsce bójka między Burnelem a Paulem Simononem z The Clash. Po tym wydarzeniu całe punkowe środowisko wzięło stronę The Clash przeciwko The Stranglers (jakby niechęć pismaków muzycznych nie wystarczyła). Kapela z Guildford została wykluczona z środowiska. Burnel z przyjaciółmi nie bardzo się tym przejęli. Jean-Jacques Burnel w wywiadzie dla Top Guitar (którego autorem jest Jakub Milszewski) stwierdził „ Nie przejąłem się tym za bardzo, bo okej, z jednej strony straciliśmy przyjaciół, ale z drugiej, mogliśmy się rozwijać odseparowani od reszty, po swojemu. Staliśmy się wtedy kompletnie niezależni” ( te słowa to moim zdaniem kwintesencja muzycznej filozofii The Stranglers – niezależność muzyczna to znak firmowy zespołu). W 1976 roku The Stranglers zagrali prawie dwieście koncertów, głównie w okolicach Londynu próbując, w ten sposób, przebić się na rodzimym nie najlepiej nastawionym do zespołu rynku muzycznym. I udało się - 17 grudnia 1976 roku The Stranglers podpisali kontrakt z United Artists. W roku 1977 ukazały się dwie pierwsze płyty muzyków z Guildford. Nagrana w styczniu i w lutym w Londynie Rattus Norvegicus oraz zrealizowany w lipcu a wydany w grudniu album No More Herose. Pierwsza płyta zespołu doskonale poradziła sobie w Wielkiej Brytanii docierając do czwartej pozycji na liście UK Albums Chart publikującej najlepiej sprzedające się albumy, sukces ten jednak przebił album No More Herose docierając do drugiego miejsca tej listy. Po ukazaniu się Rattus Norvegicus muzykę The Stranglers próbowano porównywać z twórczością The Doors - grupa używała podobnego instrumentarium ja muzycy z Los Angeles, podobnie brzmiały też klawisze Greenfielda. Pierwszego września 1977 roku The Stranglers ruszyli w trasę po całej Wielkiej Brytanii. Rok później ukazał się trzeci studyjny album The Stranglers Black and White który tak jak i poprzedni pojawił się na drugim miejscu listy UK Albums Chart. Dusiciele triumfowali. Pomimo dobrego przyjęcia wśród fanów trzy pierwsze albumy zespołu zawierające muzykę nie do końca dającą się wsadzić do szuflady z napisem „Punk” nie uzyskały aprobaty wśród części tak zwanych „fachowców”. Ponadto od dawna nie iskrzyło pomiędzy zespołem a dziennikarzami muzycznymi. The Stranglers po prostu nie byli lubiani przez muzyczną prasę, a i muzycy nie darzyli dziennikarzy gorącym uczuciem, czego nie raz nie omieszkali okazać. Mimo powściągliwych reakcji recenzentów na muzykę The Stranglers rosło grono zwolenników zespołu. W końcu pojawiła wydana w 1979 płyta The Raven, przez wielu uważana za przejściową między punkiem a łagodniejszym graniem. Album dotarł do czwartego miejsca brytyjskiego notowania albumów - UK Albums Chart, wtedy też krytycy zaczęli również doceniać wcześniejsze wydawnictwa Dusicieli. Wydanie The Raven zbiegło się w czasie z opublikowaniem dwóch płyt sygnowanych indywidualnie przez, członków zespołu. Na rynku pojawiły się solowy album Burnela Euroman Cometh oraz zainspirowany klasycznym filmem grozy Friedricha Wilhelma Murnaua z 1922 roku Nosferatu Cornwella nagrany wspólnie z Robertem Williamsem. Rok 1979 to również wielkie tournee w czasie którego zespół można było zobaczyć w Europie, Ameryce Północnej, Japonii i Australii. W roku 1981 na rynku pojawił się koncepcyjny album poświęcony religii i cywilizacjom pozaziemskim - The Gospel According To The Meninblack. Tej mieszanki nie wytrzymała część fanów odwracając się od zespołu. Jednak już kolejna płyta wydana w tym sam samym roku La Folie, pomimo że stanowiła zwrot w twórczości zespołu w kierunku bardziej komercyjnym, przywróciła grupie należnej jej miejsce, a pochodzący z tej płyty utwór Golden Brown dotarł do drugiego miejsca na brytyjskiej liście najlepiej sprzedawanych singli. Mniej więcej w tym samym okresie zespól nagrał kolejny wielki wielki przebój Strange Little Girl – 7 miejsce na liście najlepiej sprzedawanych singli w Wielkiej Brytanii. W roku 1983 na rynku pojawiło się kolejne wydawnictwo firmowane przez The Stranglers, stanowiąca kontynuację kierunku wyznaczonego przez La Folie płyta Feline. . Album ten dotarł do czwartego miejsca na brytyjskiej liście sprzedaży UK Albums Chart. The Stranglers znów byli na fali. Kolejny rok to kolejny dobrze przyjęty przez fanów album grupy Aural Sculpture. Dwa lat później na rynku pojawiło się już dziewiąte wydawnictwo The Stranglers – Dreamtime. Na tej płytce duże znaczenie odegrały instrumenty dęte (czy to dobrze zdecydujcie sami – moim zdaniem nie koniecznie). W 1990 roku zespół opuścił Hugh Cornwell a jego miejsce zajął John Ellis. Ta zmiana wpłynęła w sposób dosyć widoczny na formę zespołu. Kilka następnych albumów (10, Stranglers in the Night, About Time, Written in Red, Coup de Grace) okazało się znacznie słabszych od poprzednich. W roku 2000, po dziesięciu latach wspólnego grania zespół opuścił John Ellis, a skład zespołu uzupełnił Baz Warne. W roku 2004 ukazał się, nakładem wydawnictwa Roadrunner Records piętnasty studyjny album grupy Norfolk Coast wydawnictwem tym Brunel i jego koledzy udowodnili, że nadal są w bardzo dobrej formie. Potwierdzając to zresztą dwa lata później płytą Suite XVI.

Trzydzieści lat po wydaniu dwóch pierwszych albumów The Stranglers w londyńskim The Roundhouse zagrali koncert złożony głównie z kawałków z tych dwóch legendarnych wydawnictw. Przyjęcie przez fanów było tak entuzjastyczne, że na rynku pojawiła się płyta zawierająca materiał z tego koncertu zatytułowana Rattus At The Roundhouse. Live In London, Dusiciele udowodnili, że mimo upływu lat są w doskonałej formie a ich muzyka nadal poraża energią. W 2008 The Stranglers pojawili się w Polsce grając na organizowanym przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy Przystanku Woodstock. Siedemnasty studyjny album The Stranglers ukazał się w 2012 roku i nosił tytuł Gigants. Album zajął 48 miejsce na brytyjskiej liście sprzedaży UK Albums Chart. W roku 2014 z okazji czterdziestolecia The Stranglers na rynku pojawił się box: Giants And Gems: An Album Collection zawierający 11 albumów grupy. W czerwcu 2018 zespół pojawił się na Tauron Life Festivalu w Oświęcimiu. Mamy rok 2020 a The Stranglers wciąż grają. Mam Nadzieję, że jeszcze długo będą cieszyć nas dźwięki grane przez muzyków tej nie szablonowej grupy i to pomimo tego, że 3 maja opuścił nas niestety Dave Greenfield (45 lat grania z Dusicielami).


Dyskografia

Albumy studyjne

  • Rattus Norvegicus (1977)

  • No More Heroes (1977)

  • Black and White (1978)

  • The Raven (1979)

  • The Gospel According to the Meninblack (1981)

  • La Folie (1981)

  • Feline (1983)

  • Aural Sculpture (1984)

  • Dreamtime (1986)

  • 10 (1990)

  • Stranglers in the Night (1992)

  • About Time (1995)

  • Written in Red (1997)

  • Coup de Grace (1998)

  • Norfolk Coast (2004)

  • Suite XVI (2006)

  • Giants (2012)


Albumy koncertowe

  • Live (X Cert) (1979)

  • The Stranglers & Friends Live in Concert (1980)

  • All Live and All of the Night (1988)

  • Live at the Hope and Anchor (1992)

  • The Early Years '74 '75 '76 Rare Live and Unreleased (1992)

  • Saturday Night, Sunday Morning (1993)

  • Death And Night And Blood (1994)

  • Access All Areas (1996)

  • Friday the Thirteenth (1997)

  • Live at the Hammersmith Odeon '81 (1998)

  • 5 Live 01 (2001)

  • Live at the Apollo (2003)

  • Apollo Revisited (2003)

  • Coast to Coast: Live on Tour (2006)

  • Acoustic Set Convention 2011 Live (2012)

  • Acoustic in Brugge (2012)


Teraz o samej płycie

Aural Sculpture – ósmy studyjny album zespołu The Stranglers, wydany w 1984 roku, nakładem wydawnictwa Epic Records. Na rynku ukazał się w listopadzie. Producentem płyty był Laurie Latham. Album zajął 14. miejsce na brytyjskiej liście sprzedaży UK Albums Chart. Ta płyta to kolejna zmiana wizerunku grupy która nieśpiesznie przemierza drogę od punka, poprzez nową falę ku muzyce pop w ambitniejszej stranglerowskiej wersji. Na płytce nie zabrakło również motywów zaczerpniętych z muzyki soul, znalazło się tu miejsce również dla instrumentów dętych, fortepianu i wibrafonu.

Płytkę rozpoczyna pulsujący nowofalowy zabarwiony soulem Ice Queen. Drugi w kolejności Skin Deep to nadal starzy dobrzy Dusiciele jednak gdzieś w tle zaczyna pobrzmiewać pop. Podobnie sprawy się mają w trzecim utworze Let Me Down Easy, oraz kolejnym rytmicznym z świdrującą gitarką No Mercy. Pierwszą stronę kończy spokojny North Wind. Druga strona to na początek Uptown z agresywnie brzmiącą gitarą i charakterystycznym wokalem Cornwella. Później jest znacznie łagodniej. Drugi utwór to Punch & Judy z przyjemnie brzmiącymi fortepianem oraz saksofonem. Trzeci to Spain z melorecytacją Carmen Franco: „Proszę Boga, aby wszystkie dzieci na świecie nie znały cierpień i smutków, jakie mają dzieci, które wciąż znajdują się w mocy wrogów mojego kraju. Życzę wszystkim hiszpańskim dzieciom szczęśliwego domu z miłością i zabawkami. Dlatego przesyłam buziak wszystkim dzieciom na świecie.” Dalej nadal jest spokojnie kolejno brzmią Laughing, Souls z jeszcze bardziej łagodzącym brzmienie kobiecym chórkiem w tle. A na koniec Mad Hatter rytmiczny kawałek pachnący rock'n'rolem z dęciakami zbliżonymi do tych z Dead End Street The Kinks, może to tylko moje wrażenie ale klimat podobny. Podsumowując Aural Sculpture to płytka dziwna, nieoczywista ale i ciekawa.

 


 


sobota, 5 października 2019

Detonator

Dziś kolejny uczestnik konkursu jarocińskiego przeglądu z 1982 roku – łódzka grupa Detonator. W pamięci fanów mocniejsze miejsce znalazł inny Detonator pochodzący z Sochaczewa założony w połowie lat osiemdziesiątych Detonator BN z którym często muzycy z Łodzi są myleni. Więc by wszystko było jasne dużymi literami piszę: TEN TEKST JEST O ŁÓDZKIEJ GRUPIE DETONATOR
Zespół powstał w Łodzi w 1981 r. jako Bad Blood, a skład jego przedstawiała się następująco:
  • Andrzej Marciniak (śpiew)
  • Marek Kalin (bas, wokal)
  • Paweł "Guma" Gumola (gitara)
  • Dariusz Wdowiak (perkusja, wokal)
Panowie grali swoistą mieszankę nowej fali i punk-rocka. Zespół szybko zmienił nazwę na TNT, a następnie na Detonator (często pisany w następujący sposób deToNaTor). Powodem ostatniej zmiany był fakt że w Warszawie grał już zespół o nazwie TNT. Miejsce na próby muzycy znaleźli w gościnnych salach Dzielnicowego Domu Kultury "Lutnia" na łódzkich Bałutach. Grupa szybko zyskała sporą popularność w Łodzi i jej najbliższych okolicach. Przed szerszą publicznością Detonator zadebiutował w listopadzie 1981 roku na II Przeglądzie Łódzkich Grup Rockowych “Rockowisko ‘81” od razu zdobywając wyróżnienie. Rok 1982 to koncerty i przede wszystkim bardzo dobre przyjęcie na II Ogólnopolskim Przeglądzie Muzyki Młodej Generacji Jarocin'82. I to już niestety koniec bardzo krótkiej historii łódzkiego Detonatora. Po powrocie z Jarocina zespół rozpadł się. Powód - różnice w spojrzeniu na muzykę. Sytuacje tę opisał Guma następująco " Chciałem grać szybciej, a oni wręcz przeciwnie – transowo, jak Killing Joke. Wymyślałem kolejne odrzucane przez zespół numery. W końcu pokłóciliśmy się" (wywiad dla gazeta.pl).
Grzechem było bu nie wspomnieć na koniec, że po rozpadzie grupy Paweł Gumola z razem z Piotrem Rogozimskim oraz Tomaszem Grono założył legendę polskiej sceny punkowej grupę Moskwa.





czwartek, 13 czerwca 2019

Bikini

Kolejny uczestnik III Ogólnopolskiego Przeglądu Muzyki Młodej Generacji Jarocin 82 to pochodząca z Torunia nowofalowa grupa Bikini.
Zespół powstał jesienią 1981 roku, a jego ojcem był znany z wcześniejszych występów w grupie Rejestracja Poborowych gitarzysta i wokalista Zbigniew Cołbecki. Jeśli grupa pochodziła z Torunia to oczywiście musiała się związać z klubem "Od Nowa" i Bikini w tej kwestii nie była wyjątkiem. Miejsce znane, klimatyczne niestety w grudniu 1981 roku z wiadomych przyczyn "Od Nowa" tak jak wszystkie kluby studenckie musiała przerwać swą działalność i w związku z tym muzycy mieli krótką kilku miesięczną przerwę w wspólnym graniu. Jednak gdzieś na wiosnę 1982 roku po kilku zmianach w składzie Bikini wróciło - Zbigniew Cołobecki grał na gitarze i śpiewał, na basie grał Andrzej Czarnecki, za bębnami siedział Tomek Wiśniewski no i jeszcze trzy wokalistki Ania Kamińska, Violetta Falecka oraz Beata Wieczerzak. W tym czasie grupa wiele koncertowała – pojawiła się między innymi w Jarocinie i Brodnicy (zresztą Bikini zostało zwycięzcą tej imprezy) W roku 1983 zespół pojawił się poraz drugi na festiwalu w Jarocinie tym razem w okrojonym męskim składzie - grupę opuścił śpiewające panie. Całkiem nieźle zapowiadała się przyszłość grupy. Publiczność bardzo dobrze przyjmowała występy muzyków z Torunia, nagrania zespołu emitowało radio, powstało nawet demo – kilku nagrań dokonano w studio w Klubie Morskim, kilku w Radio Bydgoszcz (materiał nie został nigdy wykorzystany). Mimo tego pod koniec lata 1983 roku grupa zakończyła działalność. Do pierwszej, krótkiej raktywacji zespołu doszło w połowie lat 80. W składzie zespołu znaleźli się wtedy muzycy znani Cołobeckiemu z Rejestracji basista Leszek Zawrot i perkusista Tomasz Siatka. W kolejnych latach Zbyszek kilkakrotnie próbował reaktywować Bikini jednak bez większych sukcesów. Bikini ponownie na scenie pojawiła się w 2007 roku. W 2009 roku ukazała się pierwsza wydana przez wytwórnię Noise Annoys płyta zespołu Dokument zawierająca nagrania lat 1982 - 2008. W październiku i listopadzie tego samego roku grupa nagrała cztery utwory które na rynku pojawiły się w lutym 2010 roku w postaci wydanej przez Hard Rock Pub Pamela Epki – Bikini. Płytka ukazała się na winylu w limitowanej wersji wyprodukowano tylko 300 egzemplarzy
Ostatni znany mi skład zespołu to:
  • Zbigniew Cołbecki (wokal, gitara)
  • Kuba Olejnik (gitara, wokal)
  • Piotr Warszewski (bas)
  • Waldemar Zaborowski (saksofon)
  • Cezary Cołbecki (perkusja)
Nie da się ukryć, że Bikini to Zbigniew Cołbecki, a Zbigniew Cołbecki to nie tylko Bikini. Zbyszek bez Bikini może istnieć jednak w drugą stronę to nie działa – Bikini bez Zbyszka nie istnieje. Zbyszek jest osobą nieprzewidywalną, antykomercyjną kochającą wolność. Dlatego nikt nawet on sam nie jest w stanie z całkowitą pewnością powiedzieć czy Bikini pojawi się na scenie czy też więcej tej formacji nie usłyszymy.

Dyskografia:
  • Dokument (2009)
  • Bikini (2010 EP)



sobota, 16 marca 2019

Brak

Dziś kolejny z uczestników jarocińskiego festiwalu w 1981 roku. Jedna z moich ulubionych formacji – pochodząca z Łodzi grupa Brak.
Był koniec 1980 roku w Polsce zespoły grające wszelkie odmiany rocka powstawły w ilościach iście hurtowych. Obok grup z kręgu tak zwanej Muzyki Młodej Generacji takich jak Kombi, Exodus, Krzak, Kasa Chorych czy Mech, oraz kapel głównego nurtu pojawiających się w mediach (Perfekt, Maanam, Budka Suflera) w większych i mniejszych salach (przeważnie w tych mniejszych) można było usłyszć młodych muzyków zafascynowanyh nowym brzmieniem (punk rockiem, nową falą czy reagge) Oni grali a publiczność chłonęła te nowe dźwięki. W tym właśnie czasie w Łodzi z inicjatywy wokalisty/basisty Ziemowita Kosmowskiego (ex–Phantom), gitarzysty Krzysztofa Papużyńskiego i perkusisty Leonarda Jakubowskiego powstała niebanalna grupa grająca muzykę będacą mieszanką nowej fali, punka i klasycznego rocka. Zespół przyjął nazwę Brak. Muzycy miejsce na próby znaleźli w Dzielnicowym Domu Kultury w Łodzi. I właśnie w Łodzi i jej najbliższych okolicach można było początkow usłyszeć grupę. Szersza publiczność poznała zespół latem 1981 r. Gdy muzycy z Łodzi pojawili się na II Ogólnopolskim Przeglądzie Muzyki Młodzieżowej w Jarocinie, a następnie na Pop Session w Operze Leśnej w Sopocie. W roku 1982 do zespołu dołączyli saksofonista Kamil Bilski oraz basista Tadeusz Szymczak, Ziemek Kosmowski zamienił gitarę basową na gitarę, a za bębnami pojawił się Włodzimierz Rode. Grupa w tym składzie dokonała nagrań czterech utworów w studiu Polskiego Radia Opole. W tym samym roku Brak można było usłyszeć na łódzkim Rockowisku, a rok później zespół wystąpił w Opolu. Był to czas gdy Brak zdobył sporą popularność wśród fanów, utwory zespołu można było usłyszeć w radiu (głównie w Rozgłośni Harcerskiej) nic nie zapowiadało zakończenia działalności grupy, jednak pod koniec roku 1983 Brak zniknął ze sceny, a Ziemek Kosmowski i Kamil Bliski kontynuowali muzyczną karierę tworząc formację Rendez-Vouz W roku 1985 utwory grupy pojawiły się na ścieżce dźwiękowaj dwóch filmów w filmach fabularnych Mokry szmal oraz Wakacje w Amsterdamie a w roku 1998 na rynku pojawiło się kompilacyjne wydawnictwo Porzucona Generacja prezentująca zespoły z Łodzi i okolic na który znalazło się aż sześć utworów grupy Brak. Pierwsza płyta zespołu ujżałaświatło dzienne dopiero dwadzieścia trzy lata po rozwiązaniu grupy - w 2006 roku wytwórnia Manufaktura Legenda wydała album zespołu zatytułowany Brak zawierający nagrania zespołu z całego okresu kariery. Brak na scenę powrócił tylko raz w roku 2007 zespół reaktywował się na jeden koncert. Grupa w składzie:
  • Ziemowit Kosmowski,
  • Jacek Januszewicz,
  • Sławomir Macias,
  • Daniel Frontczak,
  • Michał Karkusiński
zagrała podczas imprezy Muzyka z Oblężonego Miasta w Lubinie zorganizowanej w 25-rocznicę strajków.



Dyskografia
  • Brak (2006)
  • Porzucona Generacja (1998 kompilacja różnych wykonawców, utwory: Na Bliskim Wschodzie, Przekłute powietrze, Teatr, Złoto, Pokolenie, Do wzięcia)

sobota, 5 stycznia 2019

Nowo Mowa

Dziś zespół prawie zupełnie już zapomniany choć mógł, gdyby coś potoczyło się ciut inaczej niż się potoczyło, znaleźć się w pierwszym szeregu zespołów nowej muzyki w Polsce lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Mowa o toruńskiej grupie Nowo Mowa.
W 1983 Andrzej „Kobra” Kraiński zainspirowany znajomością z Grzegorzem Ciechowskim zainteresował się muzyką spod znaku cold wave i new wave. Kobra właśnie zakończył współpracę z grupą Fragmenty Nietoperza i można powiedzieć, że pod względem muzycznym był stanu wolnego, a co za tym idzie grunt do powstania nowej grupy był bardzo dobry. I tak z inicjacji Kobry powstała Nowo Mowa w składzie zespołu pojawili się oprócz założyciela Piotr Wysocki (perkusja), Mariusz Ziemba (gitara) oraz „Bruner” Gulczyński (bas). Muzyków wspomagał też Grzegorz Ciechowski, który zresztą poodobno wymyślił nazwę zespołu zaczerpniętą z powieści George'a Orwella - Rok 1984.
Już w roku swego powstania zespół pojawił się na festiwalu w Jarocinie (na perkusji zagrał wtedy Piotr Piątek). Odbył też trasę koncertową, w ramach której supportowała kogóż by innego jak nie Republikę. Nowo Mowa zagrała również na IV Festiwalu Nowofalowych Grup Rockowych w Toruniu. Rok 1984 to przede wszystkim koncerty i powoli ale systematycznie zdobywane uznanie wśród słuchaczy. I kiedy wydawało się, że wszystko toczy się pomyślnie na przełomie roku 1984 i 1985 zespół zakończył swoją działalność. Wtedy to Korba założył najsłynniejszą swoją grupę Kobranockę. To byłby w zasadzie koniec opowieści o Nowomowie. Jeszcze tylko trzeba wspomnieć, że w 1986 roku na rynku pojawiła się wydana przez Tonpress składanka Jeszcze Młodsza Generacja na której obok utworów takich wykonawców jak Kult, Madame T.Love, Made In Polad, Aya RL czy Randez Vous znalazł się też jeden kawałek Nowo Mowy – Dekoder oraz, że w 1998 roku w toruńskim klubie Od Nowa który odbył się z okazji czterdziestolecia tego klubu i waśnie z tej okazji, jeden jedyny raz muzycy Nowo Mowy ponownie spotkali się na scenie. I to już naprawdę koniec.

Dyskografia:
  • Jeszcze Młodsza Generacja (1986 – kompilacja różnych wykonawców, utwór - Dekoder)

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Kryzys

Kolejny zespół którego utwór znalazł się na albumie Fala to kolejny dowód na to, że użycie przymiotnika legendarne wobec tego wydawnictwa jest jak najbardziej uprawnione. Tym razem pozwolę sobie napisać kilka słów o jednym z pierwszych polskich zespołów punk rockowych który zajął jedno z ważniejszych miejsc w polskim panteonie wykonawców nowej muzyki końca lat siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych dwudziestego wieku, zespole który bez wydawanych w Polsce płyt, mimo milczenia mediów błyskawicznie stał się legendą, zespole którego muzyka ewoluowała od punka, poprzez ska i rock steady, zimną falę i aż do punk funka z widocznymi (a w zasadzie słyszalnymi) elementami free jazzu – grupie Kryzys.
Wszystko zaczęło się w roku 1978 kiedy to czterech nastolatków z Warszawy Robert Brylewski (gitara, wokal), Piotr „Mrówa” Mrowiński (gitara), Marek Iwańczuk (bas) i Kamil Stoor (perkusja) założyli zespół The Boors. Muzycy jakiś czas występowali pod tą nazwą, następnie krótko pod nazwą Kryzys Romansu by w końcu, wiosną 1979 roku przekształcić się w grupę Kryzys jednocześni uzupełniając skład o grającego na saksofonie Tomasza Świtalskiego. Zaraz na początku 1980 roku nastąpiła zmiana w składzie zespołu Miejsce Kamila Stora za bębnami zajął student polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego Maciek „Magura” Góralski, muzyk mający niebagatelny wpływ na twórczość zespołu był autorem prawie wszystkich słów do piosenek Kryzysu w tamtym czasie. Maciek z wakacji w Londynie przywiózł trochę płyt z muzyką reggae, ska i rocksteady. Spodobało się i z czasem elementy tej muzyki zaczęły się pojawiać w utworach zespołu. Z nowym perkusistą zespól pojawił się na scenie 13 stycznia 1980 roku na koncercie w toruńskim klubie „Od Nowa”. W sierpniu tego samego roku zespół zagrał na I Ogólnopolskim Przeglądzie Nowej Fali w Kołobrzegu na którym oprócz Kryzysu zagrały takie zespoły jak Tilt, Fornit, Powerocks , Nocne Szczury, KSU, Deadlock czy Kanał. Później Kryzys wyruszył w Polskę grając dwie trasy: : po Śląsku i po Pomorzu. W tym czasie Marka Iwańczuka na basie zastąpił Ireneusz Wereński, a zespół w radiu studenckim Toruniu dokonał kilku nagrań studyjnych. Utwory znalazły się na albumie wydanym w 1994 roku na kasecie przez powstałą z inicjatywy Roberta Brylewskiego wytwórnię „Gold Rock”. W nagraniu tego materiału wziął udział również były członek grupy Deadlock Mirosław „Szymon” Szadkowski który z Kryzysem występował do roku 1981. Wiosną 1981 roku we Francji ukazał się, bez wiedzy członków zespołu, nakładem wytwórni „Blitzkrieg Records” (Barclay) album Kryzys. Na płycie znalazł się materiał w skład którego weszły nagrania dokonane rok wcześniej na koncercie w Domu Kultury w Ursusie oraz na próbie w warszawskim klubie Politechniki Warszawskiej„Amplitron”. Na tym wydawnictwie nie słychać jeszcze Irka Wereńskiego za to w nagraniach gościnnie wzięli udział znany z grupy Atak, basista Dariusz „Magik” Katuszewski oraz grająca na klawiszach Małgosia „Pyza” z zespołu Tilt. Latem 1981 roku zespół pojawił się na festiwalu w Opolu, a także w Teatrze Leśnym w Sopocie podczas koncertu Muzyka Młodej Generacji, a jesienią tego roku z powodu problemów personalnych Kryzys zakończył swoją działalność. Robert Brylewski, Irek Wereński stworzyli z Tomkiem Lipińskim z grupy Tilt kolejną legendę polskiego rocka – zespół Brygada Kryzys.
W roku 1985 utwór zespołu Mam dość ukazał się na będącej inspiracją do napisania tego tekstu poltonowskiej składance różnych wykonawców Fala. W 1994 roku jak już wspominałem nakładem wytwórni Gold Rock ukazał się album 78-81. Kolejna płyty związane z grupą Kryzys to wydany w 2003 roku album Dolina Lalek: Tribute to Kryzys vol. 1 oraz wydany trzy lata później album Dolina Lalek: Tribute to Kryzys vol. 2. Na tych wydawnictwach utwory Kryzysu zagrali między innymi T.Love, Komety, Farben Lehre, Stan Zwezda, Analogs, Pustki, Piżama Porno, Happy Pills czy Dezerter. Wydanie obu tych albumów oraz fakt, że nie przeszły one bez echa skłoniło muzyków Kryzysu do reaktywacji zespołu. Grupa wystąpiła na koncercie w warszawskim klubie "CDQ" 15 marca 2006. Na scenie można było zobaczyć zespół w składzie: Robert Brylewski (wokal, gitara), Maciej Góralski (perkusja), Dariusz Katuszewski (gitara), Marek Iwańczuk (gitara basowa)o raz Tomasz Świtalski (saksofon). Latem 2008 grupa wystąpiła na festiwalu w Jarocinie. Również w kolejnych latach Kryzys można było zobaczyć na scenie aczkolwiek w znacznie zmienionym składzie razem z Brylewskim i Góralskim grali znany z występów z Tiltem, Brygadą Kryzys, Izraelem oraz jazzowymi formacjami takimi jak Sesja 80 Acoustic Action, Free Cooperation, Young Power, Pick Up Formation, czy Tie Break saksofonista Aleksander Korecki, grywająca na basie w grupie 52UM Martyna „Nancy” Załoga oraz gitarzysta Andrzej „LAL” Kasprzyk. W maju 2010 roku ukazał się wydany przez firmę Songood House trzeci album grupy Kryzys Komunizmu. W nagraniu materiału na tę płytę na saksofonie oprócz Aleksandra Koreckiego przygrywał też Grzegorz Rytka. Album Kryzys Komunizmu to powrót do legendarnych piosenek z pierwszego okresu działalności grupy nagranych na nowo. Warto wspomnieć, że autorem oprawy graficznej do Kryzysu komunizmu jest ceniony na świecie polski malarz Wilhelm Sasnal. Od tego czasu zespół można usłyszeć w różnych miejscach w Polsce. Czekam na nowy album.

Dyskografia
Albumy
  • Kryzys (1981)
  • 78-81 (1994)
  • Kryzys komunizmu (2010)
Kompilacje różnych wykonawców
  • Fala (1985, utwór: Mam dość)




niedziela, 25 czerwca 2017

Tilt

Kolejna grupa której utwór znalazł się na albumie Fala to legenda polskiego rocka – zespół Tilt. Wszystko zaczęło się w Warszawie w jesienią 1979 roku wtedy to Tomek Lipiński (gitara, wokal), Tomek „Rastaman” Szczeciński (bas) oraz były perkusista grupy Deadlock Jacek „Luter” Lenartowicz postanowili zagrać razem. Początkowo zespół miał nosić nazwę Artists and Prostitutes lub Zakaz jednak w końcu wybrano nazwę Tilt. Nazwa zespołu pochodzi od napisu informującego o przerwaniu gry spowodowanego szarpaniem, popychaniem lub uderzaniem we flipper. W którymś z wywiadów Tomek Lipiński powiedział że muzycy chcieli swą muzyką „tiltować” społeczeństwo. (ale jak to często z nazwami zespołów nie do końca wiadomo czy to tak właśnie było). Już w 1979 roku zespół można było zobaczyć na scenie. Między innymi Tilt zagrał w jednym z najbardziej prestiżowych miejsc w Warszawie w tamtych czasach, mieszczącym się w Pałacu Kultury i Nauki Teatrze Studio. Zespół szybko zyskiwał popularność wśród miłośników nowego grania (muzykę zespołu w tamtym czasie można określić jako punk lub też post punk z elementami reggae)W roku 1980 Tilt koncertował ile tylko mógł. Wśród wielu koncertów w całym kraju warto wspomnieć o występie podczas „I Ogólnopolskiego Przeglądu Nowej Fali” w Kołobrzegu legendarnej imprezy na której oprócz Tiltu wystąpiły takie zespoły jak Kryzys, Fornit, Powerocks , Nocne Szczury, KSU, Deadlock czy Kanał. W tym też czasie muzycy nagrali w studiu cztery utwory: Border Line, Photo, Pink Pictures oraz Fallen Is Babylon, które wraz z koncertowymi Disco Girls, Disco Boys i Indepedient Intervision znalazły się obok nagrań takich zespołów jak Kryzys, KSU, Kanał, Deadlock i Poerocks na dokumentującej kołobrzeski festiwal kasecie. W zespole pojawił się również nowy muzyk – grający na klawiszach „Pyza”. Jesienią 1980 roku grupa zawiesiła swoją działalność. Tomek Lipiński wraz z Robertem Brylewskim założyli Brygadę Kryzys. W Brygadzie grywał również Rastaman, natomiast Luter i Pyza na krótko pojawili się na scenie w grupie Białe Wulkany, by potem wyemigrować do Berlina Zachodniego. Brygada Kryzys istniała do końca 1982 roku. Po jej rozwiązaniu Tomek Lipiński razem z Tomkiem Szczecińskim reaktywowali Tilt skład uzupełnili były perkusista grupy TZN Xenna Tomek „Gogo” Szulc oraz saksofonista Aleksander Korecki. Tilt zaczął kocertować. Ten okres w historii zespołu trwał jednak krótko. Wokalista zapadł na trwające kilka miesięcy zapalenie strun głosowych. Powrót do zdrowia Tomka Lipińskiego zbiegł się ze zmianami w składzie. Grupę opuścił Tomek Szczeciński. Zastąpił go basista Franz Dreadhunter (właściwie Piotr Adamczyk) oraz pojawił się też znany z takich formacji jak Deuter i TZN Xenna Piotr „Czombe” Dubiel. W tym składzie Tilt nagrał swój pierwszy singel Runął już ostatni mur. Na okładce tego singla pojawia się nazwa TransInterLuxTorpeda niektórzy dziennikarze twierdzili że to rozwinięcie nazwy TILT jednak nie słyszałem by potwierdził to któryś z muzyków, dlatego skłaniam się do zdania tych którzy twierdzili, że to tylko żart członków zespołu (mogę się jednak mylić).


Wraz z przyjściem Franza zmieniło się też brzmienie grupy – muzyka zespołu zbliżyła się do pop- rocka, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu nie tracąc nic ze swojej nowofalowej zmieszanej z reggae autentyczności. W roku 1985 zespół wspomagany przez perkusistę Artura Hajdasza zagrał w na festiwalu w Jarocinie. W tym też roku ukazała się kompilacyjna płyta Fala na której obok takich zespołów jak Kryzys, Siekiera, Dezerter, Abaddon czy Izrael znalazł się też utwór Tiltu Za zamkniętymi drzwiami (widziałem cię). W 1986 roku ukazał się drugi singiel grupy Mówię ci że. Gościnnie w nagraniu tego singla udział wzięli Kayah (wokal), znany z grupy Aya RL Igor Czerniawski (klawisze, automat perkusyjny) oraz Wojciech Konikiewicz. W tym okresie muzycy zarejestrowali także materiał na debiutancki album Tiltu. W sesji nie wziął udziału Tomek „Gogo” Szulc który wybrał muzykowanie w zespole Armia, zastąpił go automat perkusyjny. Muzyków Tiltu wspomogli też podobnie jak w wypadku singla Kayah, Igor Czerniawski oraz Tomasz Pierzchalski na saksofonie oraz znany z grupy T. Love gitarzysta Rafałe Włoczewski. Nagrany materiał ukazał się na płycie dopiero w roku 1988 Album nosił jakże oryginalny tytuł Tilt ,. Jeszcze przed wydaniem tej płyty zespół ponownie zawiesił działalność. Tomek Lipiński wraz z basistą Marcinem Ciempielem (Oddział Zamknięty) oraz perkusistą Jarosławem Szlagowskim (Oddział Zamknięty, Lady Pank) utworzył wówczas grupę Fotoness. Dreadhunter rozpoczął odyseję po różnych kapelach, najpierw trafił do Bajmu, potem do Chłopców z Placu Broni i wreszcie do Homo Twist i Püdelsów, W 1988 roku po rozpadzie Fotoness Tomek Lipiński ponownie reaktywował zespół tym razem pod nazwą Czad Kommando Tilt. Oprócz Tomka skład grupy stanowili występujący wcześniej w takich grupach jak Kultura czy Izrael basista Dariusz „Maleo” Malejonek oraz syn marnotrawny Tomek „Gogo Szulc” na perkusji. W tym składzie zespół wyruszył na podbój ZSRR. Po powrocie do Polski Malejonka zastąpił znany Tomkowi Lipińskiemu z wspólnego grania w grupie Fotoness Marcin Ciempiel. W tym składzie zespół wspomagany przez grającego na harmonijce Jana Głowckiego przystąpił do nagrywania materiału na drugą płytę. Zespół koncertował też na terenie Polski - brał udział w cyklach koncertów „Krajowej Sceny Młodzieżowej” (Rock Opole '89, Jarocin '89) i zagranicą (NRD, Czechosłowacja). Album zatytułowany Czad Kommando Tilt ukazał się w 1990 roku w czasie, gdy działalność grypy ponownie (już trzeci raz) została zawieszona. Tym razem Tomek Lipiński pojawił się w reaktywowanej Brygadzie Kryzys. Na albumie Czad Kommando Tilt znalazła się między innymi ballada Jeszcze będzie przepięknie napisana ponoć przez Lipińskiego pod wrażeniem pobytu w Związku Radzieckim. Na początku 1990 roku, w warszawski klubie „Remont” w Warszawie, odbył się koncert z okazji dziesięciolecia zespołu. Tilt zagrał w różnych konfiguracjach. Ponadto Tomek Lipiński wystąpił na tym koncercie również z Brygadą Kryzys i The Fotoness. W roku 1994 Tomek Lipiński wydał firmowanym własnym nazwiskiem album Nie pytaj mnie. Promując płytę Tomek zagrał kilkanaście koncertów na których używał nazwy Tilt. Razem z Lipińskim grali wtedy: na basie znany z występów w grupach Immanuel i Izrael Sławomir Wróblewski, na bębnach Jacek Binasiewicz wcześniej machający pałkami w zespole Golden Life, na gitarach były muzyk grupy Dr. Hakenbush Jacek Niestryjewski oraz Jan Sokołowski znany z występów w zespole Apteka.) Jednak i tym razem żywot formacji nie był długi, zespół rozwiązał się , a Lipiński nagrał pięć wydanych na płycie piosenek do filmu Władysława Pasikowskiego – Słodko-gorzki. Film na ekrany wszedł w 1996 r. Jesienią 1996 roku Tilt w warszawskim Teatrze Buffo zagrał akustyczny koncert. Oprócz Tomka Lipińskiego oraz Franza Dreadhuntera, gościnnie zagrali znany już z współpracy z zespołem perkusista Artur Hajdasz, wokalistka Magda Steczkowska, gitarzysta Jacek Królik, saksofonista Leszek Szczerba, grający na klawiszach Adam Niedzielan oraz wspomagający zespół grą na instrumentach perkusyjnych pochodzący z Meksyku David Saucedo Valle. Dwa miesiące później ukazała się stanowiąca zapis tego koncertu płyta zawierająca znane już wcześniej utwory zatytułowana Tilt 2000 - Rzeka miłości, koncert w Buffo '96. Po ukazaniu się tego wydawnictwa Tilt ponownie zniknął ze sceny. Kolejny powrót zespołu nastąpił w 2000 roku. Zespół na scenie pojawił się w składzie:
  • Tomek Lipiński (wokal, gitara)
  • Franz Dreadhunter (bas)
  • Piotr Lewicki (gitara, instr. klawiszowe)
  • Tomasz Czulak (perkusja)
W 2001 roku na ekrany kin wszedł film Władysława Pasikowskiego Reich w ścieżce dźwiękowej którego znalazły się trzy nowe utwory Tiltu Miassto fcionga, Westchnienie i Ostatnia piosenka o miłości. W roku 2002 na rynku pojawiła się czwarta płyta zespołu Emocjonalny terror oraz wydany przez wytwórnię Music Corner singiel Co się stało w tym kraju nad Wisłą? Zawierający między innymi aż trzy wersie utworu Miassto ficonga. W połowie 2002 roku nastąpiła zmiana w składzie grupy za bębnami miejsce Tomka Czulaka zajął inny Tomek – Tomek Dominik.W 2003 roku Tomek Lipiński ogłosił zakończenie działalności grupy, jednak jak to z Tiltem bywa i tym razem zespół powrócił.
Od 2006 grupa działa w składzie:
  • Tomasz Lipiński (gitara wokal),
  • Karol Ludew (perkusja),
  • Piotr Leniewicz (gitara basowa),
  • Aleksander Korecki (saksofon)
  • Wojciech Konikiewicz (instr. klawiszowe).
W roku 2007 na rynku pojawiła się płyta kompilacyjna Tiltu stanowiąca szóstą częścią cyklu Dziennika „Gwiazdy polskiej muzyki lat 80.”
Historia zespołu to pasmo zejść Tiltu ze sceny i kolejnych reaktywacji, dlatego każdy może mieć nadzieję, że będzie miał okazję posłuchać muzyki granej przez tą grupę na żywo, że po prostu „jeszcze będzie przepięknie”




poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Made In Poland

Inspiracją tego tekstu był zdobyty jakiś czas temu na targu staroci singiel – oczywiście Tonpresowski (S – 628) zawierający dwa utwory Nieskazitelna twarz oraz Jeszcze jedna kropla deszczu legendy polskiej zimnej fali – krakowskiej grupy Made in Poland .

Prahistoria grupy sięga roku 1980, wtedy to właśnie Krzysztof Grażyński założył hard rockowy zespół Kontakt. Po licznych zmianach w składzie grupy, w końcu znaleźli się w niej wokalista Robert Hilczer oraz syn Józefa Hajdasza perkusisty Breakoutu również grający na bębnach Artur Hajdasz. Kontakt przestał istnieć na początku 1983 roku, a w jego miejsce powstała punkrockowa formacja Exhumacja. Grupa zadebiutowała na żywo podczas krakowskiego przeglądu „Open Rock”, którego zresztą została laureatem. Jedną z nagród był występ na Festiwalu Muzyków Rockowych Jarocin ’83. Po występie w Jarocinie, Ekshumacja rozwiązała się, a w maju roku następnego Robert Hilczer „Rozzy” (wokal), Krzysztof Grażyński „Córa” (gitara), Piotr Pawłowski (bas) i Artur Hajdasz (perkusja) zmieniając styl muzyczny stworzyli Made in Poland. Z muzykami początkowo grał jeszcze drugi gitarzysta o ksywie Bobik (imienia i nazwiska niestety nie znam), ale trwało to tylko tydzień. Nazwę zespołu wymyślił menadżer Tomek Słoń. Podobno Hajdasz proponował nazwę Ponury Batyskaf ale ostatecznie wygrała propozycja menadżera. W czerwcu 1984 roku Made in Poland zarejestrował sześć utworów w Studenckim Centrum Radiowym "Nowinki" w Krakowie. Właśnie te utwory znalazły się na kasecie wysłanej przez muzyków Made in Poland do organizatorów Festiwalu Muzyków Rockowych w Jarocinie. Grupa została zakwalifikowana na festiwal i zagrała trzeciego dnia, na koncercie konkursowym pod hasłem „Czy pop nas zje?”. Zespół zagrał całkiem dobry koncert co prawda nie znalazł się w ósemce laureatów, ale został wyróżniony zaproszeniem do udziału w koncercie finałowym. Jarocin stał się początkiem krótkiej kariery ale za to intensywnej zespołu. W tym samym 1984 roku zespól zagrał na łódzkim Rockowisku, a w październiku tego roku za utwór Kobieta zespół zajął jedno z trzech równoległych drugich miejsc (pierwszego nie przyznano) w konkursie dla amatorów, zorganizowanym przez wydawnictwo płytowe Savitor. Rok 1985 to ponownie występ w Jarocinie, oraz między innymi udział w festiwali Rock Arena '85 w Poznaniu. W Jarocinie Made in Poland wystąpili już jako gwiazda grając trzeciego dnia imprezy w koncercie zatytułowanym „Nowa muzyka” podczas którego na scenie oprócz Made in Poland pojawili się jeszcze Madame, Rendez Vous, Aya RL, T. Love Alternative i Republika. W tym też roku ukazał się pierwszy singel zespołu zawierający utwory Ja myślę oraz Obraz we mgle Pierwsze z tych nagrań pojawiło się również na kompilacyjnym wydawnictwie Jeszcze młodsza generacja. W tym roku ukazała się także kompilacja różnych zespołów zatytułowana Sztuka Latania, na tym albumie znalazł się utwór Made in Poland To tylko kobieta. Pod koniec 1985 roku wydawało się, że kariera zespołu rozwija się w sposób wzorcowy. Jednak nic nie wyszło z bliższej współpracy z Walterem Chełstowskim. Nie udało się wydać planowanego albumu, a Hajdasz i Hilczer coraz rzadziej potrafili się dogadać. W 1986 roku na początku lutego z zespołu odchodzi Rozzy. Po jego pozostali muzycy zorganizowali coś w rodzaju castingu. Zgłosił się wówczas 16-letni Tomek Grochola późniejszy wokalista zespołu Agressiva 69. Ostatecznie wybór padł na kobietę – wokalistką Made in Poland została Jolanta Anna Pulchna. Z Jolantą zespół wydał singla zawierającego utwory Nieskazitelna twarz oraz Ucieczka. Muzyka z tej płytki zwiastuje stopniowe odejście zespołu od nowej fali. Na początku 1987 roku Pulchna rozstała się z zespołem. Przez jakieś dwa tygodnie zespół próbował z Jackiem Dewódzkim (później Dżem) na wokalu, jednak nic z tego nie wyszło. Następnym wokalistą był nie kto inny tylko Robertowi Gawlińskiemu. Z Robertem zespół nagrał cztery utwory, jednak i ta współpraca nie trwała długo. Potem pojawił się Piotr Szczepanik (wokalista podziemnej kapeli Plemnik), aż w połowie roku do Made in Polan powrócił Rozzi. Pierwszy koncert po powrocie Rozziego odbył się w czerwcu 1987 roku, wtedy też w zespole po raz pierwszy pojawił się grający na trąbce Władek Grochot. W 1988 roku zespół nagrywa materiał na debiutancki longplay zatytułowany po prostu Made in Poland, mający jednak bardzo mało wspólnego z tym co grupa grała wcześniej, może dlatego płyta nie zdobyła spodziewanej popularności rozmijając się z jej oczekiwaniami. Co między innymi miało niewątpliwie wpływ na decyzję muzyków o rozwiązaniu zespołu skłoniło muzyków do rozwiązania zespołu. Warto jeszcze wspomnieć, że pomimo tego, że w opisie płyty widnieje Piotr Pawłowski nie uczestniczył on (jak sam powiedział w jednym z wywiadów) w nagraniu tej płyty. Płyta miała być nagrywana w kwietniu, jednak Tonpress przesunął termin na maj. W międzyczasie Piotr dostał bilet do wojska i nie udało mu się pojawić w studiu. Zastąpił go Kuba Smaczniak z krakowskiej kapeli ZOAS, który jednak po nagraniu czterech pierwszych utworów niespodziewanie zrezygnował. W pozostałych pięciu utworach zagrał Jacek Łach znany muzykom Made in Poland ze wspólnych występów jeszcze jako Exhumacja w Jarocinie w 1983 roku. Rok 1988 to rok pierwszego zniknięcia ze sceny zespołu. Nie najlepsze przyjęcie płyty oraz nie najlepszy klimat w zespole spowodowały w zasadzie zaprzestanie działalności zespołu. Co prawda Made in Poland nie zniknęli całkowicie grając w latach 1988 – 1990 „aż” trzy koncerty (wszystkie w Krakowie), ale myślę, że to nie wystarcza by stwierdzić że grupa w tym czasie trwała.

W 1992 roku Made in Poland ponownie pojawiło się na scenie. W tym czasie grupa występowała w składzie:

  • Piotr Pawłowski (gitara basowa)
  • Artur Hajdasz (perkusja)
  • Maciej Strojny (wokal)
  • Josef Weberbauer (gitara).

Próby odbywały się w Muszynie (Artur Hajdasz wtedy mieszkał w Krynicy). Początkowo z zespołem próbował Rozzi, ale po jakieś awanturze nie przyjechał więcej. Wtedy w zespole pojawił się Maciej Strojny (jako dziecko grał starszego brata w serialu Rodzina Leśniewskich) Maciek w liceum grał na gitarze w kapeli o nazwie Rattengift grającej w klimatach Sisters of Mercy. Później razem z Piotrem Pawłowskim stworzyli zespół Kamienny Krąg grający zagraniczne i polskie standardy z własnymi tekstami. Właśnie w Kamiennym kręgu Maciek po raz pierwszy spróbował jako wokalista. W tym składzie zespół zagrał kilka koncertów. Po kilku miesiącach do zespołu powrócił Rozzi. W składzie już z Rozzim muzycy postanowili jednak, że będą występować pod nazwą Oni i nie będą grać numerów Made In Poland. I tak Made in Poland po raz drugi zniknęli ze sceny.

W 1997 roku na rynku pojawiło się bardzo ciekawe wydawnictwo Polish New Wave. Polska Nowa Fala 1983 wydane przez wytwórnię Mathaus Records zawierające nagrania Madame, Variete, 1984 oraz Made in Poland. Na płycie znalazły się utwory Obraz we mgle, Ja myślę, Kobieta, Ucieczka, Nieskazitelna twarz oraz Jedna kropla deszczu. Ze względu na obszerność tego materiału myślę, że to wydawnictwo można uwzględnić w dyskografii Made in Poland

Kolejna reaktywacja zespołu to rok 1999 w tym czasie zespół zagrał między innymi jako support The Stranglers w Sali Kongresowej w Warszawie. Muzycy występowali w składzie:

  • Robert Hilczer „Rozzy” (wokal)
  • Piotr Pawłowski (gitara basowa)
  • Doman Hilczer (gitara)
  • Mariusz Kruc (perkusja)

Organizatorem koncertu Stranglersów była firma Ad Quartum należąca do Roziego i jego żony i stąd nagła i niespodziewana obecność Made in Poland w Sali Kongresowej. Jednak i tym razem zespół istniał chwilę. Jeżeli chodzi o tę odsłonę zespołu warto jeszcze powiedzieć, że grający na gitarze Doman Hilczer (brat Rozziego) towarzyszył zespołowi od początku jako „techniczny” by w końcu samemu chwycić za gitarę.

W 2006 roku Piotr Pawłowski i Artur Hajdasz ponownie reaktywowali zespół. Pojawiając się między innymi w Jarocinie, gdzie zespół grając utwory z lat osiemdziesiątych poprzedniego wieku wypadł dużo lepiej niż bardzo dobrze. W lutym tego roku ukazał się kompilacyjny album Made in Poland zatytułowany The Best: Obraz we mgle zawierający nagrania studyjne z lat 1984-1989. 1 września 2007 roku Made in Poland zagrali koncert na Festiwalu „Muzyka z oblężonego miasta” na tym koncercie po raz pierwszy w zespole pojawił się nowy gitarzysta Sławomir „Dżabi” Leniart znany też z Agressivy 69. W tym samym roku zespół wystąpił między innymi z Alien Sex Fiend w czasie ich jedynego koncertu w Polsce, Bobem Geldofem i Misty In Roots. Na początku 2008 roku zespół nagrał premierowy materiał w studio Elektra w Warszawie, który ukazał się rok później pod tytułem Future Time. W lipcu 2008 roku grupa pojawiła się na Castle Party w Bolkowie w składzie poszerzonym o byłego perkusistę Republiki - Sławomira Ciesielskiego oraz gitarzystę Marcina Klimczaka. We wrześniu 2008 roku na rynku pojawił się archiwalny album koncertowy Martwy kabaret, pokazujący czasy największej świetności zespołu w latach 80. Płyta ta miała podobno zostać nagrana w studio w roku 1986, jednak cenzura odrzuciła większość tekstów utworów. W tym samym roku utwór zespołu Bądź jak meteor, jak błyskańce znalazł się na albumie Wyspiański wyzwala zawierającym utwory nagrane przez różnych wykonawców do tekstów Stanisława Wyspiańskiego. W 2009 roku zespół wziął udział w nagraniu kolejnej płyty z utworami do tekstów kolejnego poety, tym razem był to album Gajcy! Wydany przez Muzeum Powstania Warszawskiego znalazł się na nim utwór Wezwanie. W 2011 roku ukazał się minialbum zespołu Enjoy the Solitude zawierający utwory nagrane w 2007 i 2008 roku. Był on pokłosiem współpracy zespołu z amerykańską wokalistką i kompozytorką, Rykardą Parasol. 25 lutego 2012 roku Made in Poland wziął udział w koncercie charytatywnym który odbył się 25 lutego 2012 w rzeszowskim Klubie Pod Palmą. Podczas tego koncertu zbierano fundusze aby pomóc w leczeniu rzeszowskiego muzyka Maćka Miernika znanego z występów w takich formacjach jak Aurora, 1984, Noah-Noah, Restrykcja, Reflection, Flashback Na scenie pojawili się również Wańka Wstańka, Jacek „Bielas” Bieleński, Aurora i RSC . Materiał z tego koncertu ukazał się na płycie w 2015 roku pod tytułem Help Maciek 2 LIVE

Obecny skład zespołu

  • Piotr Pawłowski (gitara basowa)
  • Artur Hajdasz (wokal, perkusja)
  • Sławomir Leniart (gitara)
  • Bogusław Pezda (klawisze)



Dyskografia:

Albumy

  • Made in Poland (1989)
  • The Best: Obraz We Mgle (2006)
  • Martwy kabaret (2008)
  • Future Time (2009)
  • Enjoy the Solitude (2011)

Single:

  • Ja myślę/Obraz we mgle (1985)
  • Nieskazitelna twarz/Ucieczka (1986)
  • Powiedzmy to (2012)

Kompilacje z innymi wykonawcami:

  • Jeszcze młodsza generacja (1985 utwór Ja myślę)
  • Przeboje na Trójkę (1987 utwór Ucieczka)
  • Lista Przebojow Programu Trzeciego 1982, 1983, 1984 (2001 utwór Ja myślę)
  • Polish New Wave. Polska Nowa Fala 1983 (1997 utwory: Obraz we mgle, Ja myślę, Kobieta, Ucieczka, Nieskazitelna twarz, Jedna kropla deszczu )
  • Wyspiański wyzwala (2008 utwór: Bądź jak meteor, jak błyskańce)