sobota, 2 grudnia 2017

Poerocks

Dziś kapela której nagrań na tradycyjnych nośnikach nie posiadam. Ale na tyle ciekawa i ważna, że nie sposób jej pominąć. Mowa o wrocławskiej punkrockowej grupie Poerocks. Zespół powstał w 1977 roku – i już sam ten fakt czyni go ważnym – był to jeden z pierwszych zespołów grających punkrocka w Polsce. Początkowa grupa nazywała się Elektra. Założycielem zespołu był Waldemar „Ace” Mleczko i jego koledzy z … wrocławskiej podstawówki z ulicy Trwałej .Na scenie podobno zaistnieli podczas szkolnego przeglądu zespołów harcerskich. Koncert zagrali na gitarach akustycznych do których wsadzili mikrofony, zaś perkusista postawił werbel na stołku, a talerze przywiesił sznurem przez żyrandol. Skutkiem tego występu było ich wyrzucenie z harcerstwa za „agresywną warstwę muzyczną” oraz zniszczenie mundurka ( Ace napisał na nim długopisem „Sex Pistols”). Pocieszeniem dla chłopaków było przyznanie im nagrody przez publiczność. Nazwę Poerocks podobno wymyślił perkusista Maciej Kozieł miała to być zbitka słów „power” i „rocks”. Później muzycy twierdzili, że nazwa pochodzi od Edgara Allana Poego. Z czasem w ubiorze muzyków pojawiły się agrafki, wbijane w uszy i wpinane do spodni, także charakterystyczne łańcuchy na szyjach. Całości dopełniły kurtki ramoneski (podobno kupione przez rodziców) powycierane pumeksem, by zgodnie z punkowym stylem nie wyglądały jak nowe. Pierwszy koncert jako Poerocks zespół zagrał w 1979 roku w klubie Pod Jaworami. Pomimo tego, że jako zapowiedź koncertu w jednej z wrocławskich gazet pojawiła się krótka notatka, że w klubie Pod Jaworami z okazji rocznicy rewolucji październikowej zagra zespół Poerocks pod sceną pojawiło się ponad pół tysiąca osób zgłodniałych punkowego grania. W 1980 roku zespół wystąpił na I Ogólnopolskim Przeglądzie Nowej Fali w Kołobrzegu gdzie zagrał obok takich zespołów KSU, Kryzys, Tilt czy Deadlock. Na plakatach reklamujących tą imprezę przedstawiono zespół jako Powerocks, a nie Poerocks- ot taki mały błąd. Oprócz Kołobrzegu, był jeszcze Przegląd Nowej Fali na warszawskim Ursynowie i miejsce niezwykłe - Ośrodek Almaturu w Łazach pod Koszalinem. W tamtych czasach była to mekka artystów. Każdy miał swój domek, dostęp do profesjonalnego sprzętu. Wystarczyło raz na tydzień zagrać w cyrkowym namiocie. Przez to miejsce przewinęło się wielu artystów. Muzycy Poerocks spotkali tam kabaret Tey czy Zbyszka Zamachowskiego jeszcze przed jego rolą w Wielkiej majówce. W tym też czasie jeździli po całym Pomorzu koncertując gdzie się dało. Latem 1980 roku Poerocks występował razem z jakimś czechosłowackim zespołem w ośrodku Almatur. Muzycy zagrali utwór z hymnem radzieckim jako motywem przewodnim, czym załatwili kolegom z Czechosłowacji szybki powrót do domu, a sami udali się do Mielna w towarzystwie fanów z Milicji Obywatelskiej. No i tak skończyła się też ich przygoda z Almaturem. W 1981 roku rozpadł się Poerocks. Wkrótce potem powstał nowy zespół Andrzeja „Ace” Mleczki - hardrockowy Poerox. Ale to już zupełnie inna historia i zupełnie inna muzyka.
Poerocks występował w składzie
  • Waldemar „Ace” Mleczko (wokal)
  • Krzysztof Chabier (gitara)
  • Krzysztof Medygrał (bas)
  • Maciej Kozieł (perkusja)
Co do dalszych losów muzyków zespołu to jak już wspominałem Ace współtworzył Poerox, można go było też usłyszeć w takich grupach jak Vincent, Indians, Tabu, Tapir, Hak, Obstawa Prezydenta, Big Cyc, Prawda czy Łzy. Prowadził przez jedenaście lat we Wrocławiu klub muzyczny Rocker. Pozostali muzycy Poerocksu rozstali się z graniem: basista Krzysztof Medygrał prowadzi firmę transportową, gitarzysta Krzysztof Chabier został strażakiem, a bębniarz Maciej Kozieł zajmuje się prywatnym biznesem.


Dyskografia:
  • I Festiwal Nowej Fali Kołobrzeg 1980 (bootleg; 1980)
  • Victim Of Safety Pin - Polski Punk Underground 1977-82 (2003) – utwór „Ufo”


sobota, 18 listopada 2017

Józef Broda

Na koniec prezentacji artystów z płyty Fala człowiek z zupełnie z innej bajki – Józef Broda. Tak sobie to wymyślił Sławek Gołaszewski by wśród młodych ludzi zafascynowanych muzyką reggae i punk rockiem pojawił się czterdziestoczteroletni „starzec” i to do tego grający muzykę ludową. Może Sławek kierował się przesłaniem utworu Józefa Brody w końcu Swoboda to nic innego jak Wolność czyli to co dal młodych ludzi wsłuchanych w reggae i punk rock była jedną z najważniejszych wartości. Zresztą kompozycję Józefa poprzedza na tej płycie utwór grupy Izrael Wolność a to w przecież to samo.
Urodzony 9 grudnia 1941 roku w Lipowcu koło Ustronia Józef Broda to znany muzyk ludowy, instrumentalista, kompozytor, pedagog, animator kultury muzycznej i budowniczy instrumentów ludowych. Gra na dudach, trąbach pasterskich, listkach i setce innych instrumentów. Muzykę łączy z teatrem obrzędowym i barwnymi opowieściami z morałem. Muzyki uczył się od największych mistrzów swojego regionu, między innymi od legendarnego Jana Kawuloka. W latach 70. wraz z Ryszardem Gabrysiem skomponował cykl miniatur muzycznych. Z Teatrem „Stu” z Krakowa brał udział w Światowym Festiwalu Teatrów Obrzędowych w Nancy w 1979 roku. W 1985 wraz z przygotowanym przez dzieci i młodzież spektaklem „Wokół wigilijnego stołu” odbył tournée po Burgundii. W drugiej połowie lat 90 grał z Warszawskim Kwartetem Saksofonowym wykonującym muzykę od Bacha po Kilara. W 1997 roku ukazała się płyta artysty Symfonia o przemijaniu, życiu, śmierci... wydawnictwo to stanowi muzyczną historię jednego dnia życia ludzi gór, od przebudzenia, poprzez modlitwę, pracę, wesele, do snu. Materiał na tę płytę zarejestrowany w naturalnych warunkach, bez użycia procesorów efektów, w przeważającej większości w domu artysty i w plenerze. W 2001 roku Józef wydał wraz z swym synem Joszko Brodą znany ze współpracy między innymi z Voo Voo Anną Marią Jopek, rodziną Pospieszalskich, Antoniną Krzysztoń czy grupą Raz Dwa Trzy album Jałmużna Postna. W latach 2000-2004 na antenie I programu Polskiego Radia współtworzył „Źródełko” - audycję dla dzieci poświęconą folklorowi. Józef Broda jest laureatem pierwszych nagród na festiwalach krajowych i zagranicznych, między innymi w Bukowinie Tatrzańskiej (1971), w Kazimierzu nad Wisłą (1973), Festiwalu Telewizji "Arany Pawa" w Budapeszcie (1974; I Nagroda Narodowa). Za swoją działalność, artystyczną i pedagogiczną był wielokrotnie nagradzany. W roku 2002 otrzymał najwyższe wyróżnienie samorządu terytorialnego powiatu cieszyńskiego w dziedzinie kultury - Nagrodę im. ks. Leopolda Jana Szersznika, a w 2006 - Nagrodę im. Karola Miarki przyznawaną od roku 1983 osobom indywidualnym za upowszechnianie kultury i nauki na Górnym Śląsku. W 2008 r. otrzymał Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis, a 2012 został uhonorowany „Srebrną Cieszynianką” – Laurem Ziemi Cieszyńskiej, jako jeden z zasłużonych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego. W roku 2016 otrzymał doroczną Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kategorii „twórczość ludowa”. Prowadził wiele festiwali, między innymi Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu, Tydzień Kultury Beskidzkiej w Żywcu, Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Zielonej Górze, „Święto Dzieci Gór” w Nowym Sączu (którego jest też kierownikiem artystycznym i reżyserem koncertów).
Jak już pisałem Józef Broda to człowiek z zupełnie innej bajki niż pozostali artyści pojawiający się w moich tekstach jednak Sławek Gołaszewski wybierając utwory na płytę Fala uznał, że jest na niej miejsce dla Józefa Brody, więc uznałem, że warto wiedzieć coś więcej o tym jak się okazuje niebanalnym artyście i jego twórczości. (może kiedyś ktoś was zapyta kim jest ten facet od ostatniego kawałka na płycie Fala – będziecie mogli błysnąć)

Znana mi dyskografia (nie daję głowy, że cała):
  • Fala (1985 kompilacja, utwór Swoboda)
  • Józef Broda i Warszawski Kwartet saksofonowy (kaseta)
  • Symfonia o przemijaniu, życiu, śmierci... (1997)
  • Muzyka źródeł – Beskidy (1997 kompilacja, utwory: Idzie owczar groniem, – pieśń pasterska, Melodia pasterska – Na gronicku, Taniec linder i melodia pasterska, Melodia pasterska, Hej, rośnie se w lesie młoda jedliczka – pastorałka)
  • Jałmużna postna ( 2001 płyta nagrana razem z synem Joszko)



czwartek, 2 listopada 2017

Rio Ras

Czas na kolejnego wykonawcę z płyty Fala, i muszę przyznać, że na temat grupy Rio Ras w zasadzie nie wiem nic. Przeszukałem więc internet i znalazłem tylko powtarzająca się w kilku miejscach notatkę treści ,,Rio Ras - polskie trio bębniarskie w którym główną postacią był Jerzy ,,Słoma” Słomiński grający na kongach (brał też udział w nagraniach m.in. Brygady Kryzys)” i to wszystko.
Jerzego Słomińskiego można rzeczywiście usłyszeć na wydanej w 1999 roku reedycji płyty Brygady Kryzys,,Live” w utworach Gandzia, Nie wierzę robotom, Nie daj się, Wracam do raju (które nie znalazły się na czarnym krążku wydanym w 1981 roku). Jerzy Słomiński uważany jest za prekursora gry na bębnach. Jako pierwszy w Polsce zajął się wytwarzaniem bębnów typu conga. Współpracował z Jackiem Klejfem, Orkiestrą Na Zdrowie, grupą Osjan, Antoniną Krzysztoń, Izraelem oraz jak już wspominałem Brygada Kryzys. Jest on założycielem zespołu Bębnoludy oraz grupy Słoma i Przewietrzacze.
I to wszystko co mogę napisać. Jeśli ktoś może na temat grupy Rio Ras powiedzieć więcej to chętnie posłucham lub poczytam.


poniedziałek, 18 września 2017

Kultura

Kolejna grupa której utwór znalazł się na albumie Fala to zespół który jak wiele innych zespołów powstałych w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku pojawił się na scenie, zdobył pewną popularność by w końcu szybko zniknąć. Mowa o warszawskiej grupie grającej reggae – Kultura. Choć Kultura istniała zaledwie trzy lata jednak odcisnęła trwałe piętno na polskiej muzyce reggae. Z zespołem współpracowało wielu znanych muzyków, a i pożegnanie Kultury ze sceną było nietypowe. Ale zacznijmy od początku.

Kultura powstała w 1983 roku na bazie grającej reggae, ska i rocksteady grupy Ultra-Violet oraz punkowej grupy Salt 10. Swą bazę i miejsce na próby Kultura znalazła w Warszawskim klubie Hybrydy gdzie trafił dzięki Sławkowi Gołaszewskiemu. W Hybrydach w tym czasie swe miejsce prób miał również jeden z najpopularniejszych zespołów reggae w Polsce – Izrael. Muzycy obu grup przypadli sobie do gustu z czasem zaczynając grać równolegle zarówno w Kulturze jak i w Izaraelu. Z reguły obie formacje występowały na tych samych koncertach, gdzie Kultura zazwyczaj otwierała wieczór lub poprzedzała Izraela, a Izrael, jako główny punkt wieczoru, zamykał koncert, z czasem zespoły różniły się tylko sekcją rytmiczną no i Kultura była zespołem liczniejszym, na jej koncertach występowało zazwyczaj również wielu przyjaciół zespołu – gdzie łącznie z kilkoma dodatkowymi osobami w chórkach i kilkoma innymi na instrumentach perkusyjnych na estradzie przebywało czasami naraz nawet kilkanaście osób.

Podstawowy skład zespołu to:

  • Dariusz „Maleo” Malejonek (wokal, gitara)
  • Tomasz „Lego” Ber (gitara)
  • Aleksander „Alik” Dziki (bas)
  • Piotr „Stopa” Żyżelewicz (perkusja)
  • Piotr (Szpeniaga) Strembicki (klawisze później współpracował z zespołem jako akustyk tworząc duby utworów zespołu w czasie koncertów)
  • Piotr „Samochód” Subotkiewicz (flet, z czasem też klawisze)
  • Sławomir „Dr Avane” Gołaszewski, (klarnet)
  • Błażej „Krzaczasty” Pajda (trąbka)
  • Sławomir „Rudi” Lewandowski (saksofon altowy)

Jak już pisałem Kultura i Izrael początkowo dwa różne organizmy z czasem zaczęły się z sobą splatać. W końcu obie grupy zaczęły dawać koncerty pod wspólnym szyldem jako Kultura-Izrael. By z czasem Kultura została jakby wchłonięta przez Izrael, odciskając jednak niezaprzeczalnie swe piętno na muzyce Izraela. Koniec Kultury nastąpił gdy w roku 1986 zespół Izrael-Kultura podpisywał umowę na płytę Duchowa Rewolucja cz.1, firma fonograficzna nie zgodziła się na taką podwójną nazwę i tak Kultura przestała istnieć. Muzykę graną przez Kulturę członkowie zespołu tworzyli wspólnie, natomiast teksty utworów były autorstwa Dariusza Malejonka. Kulturę można było usłyszeć w Jarocinie, na Muzycznym Campingu w Brodnicy, na warszawskim „Róbrege” oraz świnoujskiej „FAMIE” oraz wielu innych miejscach w kraju. Koncerty grupy były pełne energii jaką może dać muzyka reggae.W 1985 roku na składance Fala ukazał się utwór Lew ja i ja dub, oprócz Kultury na tym legendarnym wydawnictwie znalazły się utwory takich formacji jak Siekiera, Tilt, Abaddon, Dezerter, Kryzys, Prowokacja czy Izrael. Utwory zespołu pojawiły się w tym samym roku na dwóch innych wydawnictwach – kasetach z dwóch festiwali Róbrege i FAMY.

Kolejne utwory zespołu można znaleźć na wydanych rok później kasetach Saluto i Pierwsza Podróż. W 1999 roku ukazała się kaseta Tibet For Free zawierająca kompozycję muzyków Kultury Mountain-Lion. Warto jeszcze wspomnieć, że w 2017 roku na rynku pojawił się wydany przez wytwórnię Manufaktura Legenda album Izrael gra Kulturę zawierający nagrane na nowo przez Izrael pod wodzą Darka Malejonka i Roberta Brylewskiego stare utwory Kultury.



Dyskografia

  • FAMA Świnoujście'85 (1985 kaseta kompilacja, utwór: Naprawdę zagrany razem z Izraelem)
  • 3 Grand Festival Róbrege (1985 kaseta kompilacja, utwory: Hipokryci, Nidy Nie Daj Się)
  • Fala (1985 LP kompilacja, utwór Lew ja i ja dub )
  • Saluto (1986 kaseta kompilacja, utwory: Children On The Road, Nikt, Zion oraz wspólnie z Izraelem What We Need)
  • Pierwsza Podróż (1986 kaseta kompilacja, utwór Nie Ma Odwrotu)
  • Tibet For Free (1999 kaseta kompilacja, utwór Mountain-Lion)





piątek, 8 września 2017

Mira Kubasińska - Mira


Dziś płytka niezwykła nagrana przez jedną z najważniejszych polskich wokalistek, kobietę bez której polska scena rockowa i bluesowa wyglądała by o ile nie zupełnie to na pewno trochę inaczej. Mowa o nagranej razem z zespołem Breakout płycie Mira – dzisiejszej solenizantki Miry Kubasińskiej.

Mira Kubasińska a właściwie Marianna urodziła się 8 września 1944 roku w Bodzechowie miejscowości leżącej w województwie obecnym województwie świętokrzyskim. Od początku ciągnęło ją do wszelkiego rodzaju sztuki – Wzięła udział w eliminacjach do zespołu "Śląsk". Później na chwilę trafiła do szkoły baletowej. Próbowała również dostać się do cyrku. Była członkiem zespołu pieśni i tańca działającego w Zakładowym Domu Kultury w Ostrowie Świętokrzyskim. Występowała też w rzeszowskim kabarecie Porfirion. Scena ciągnęła ją jak magnes. Jako piosenkarka zadebiutowała w radiowym programie „Mikrofon dla wszystkich” który notabene wygrała. W roku 1963 wystąpiła wraz z Tadeuszem Nalepą na II Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, gdzie otrzymali wyróżnienie w kategorii zespołów wokalnych. Rok później Mira i Tadeusz byli już małżeństwem (pobrali się w 9 stycznia 1964 roku w Urzędzie Stanu Cywilnego Wałbrzychu). W 1965 roku urodził się ich syn Piotr. Również w 1963 roku Mira Kubasińska wystąpiła na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie i tym razem nie obeszło się również bez wyróżnienia. Reprezentowała też polską piosenkę na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Sopot ’64. Również w 1964 roku została na krótko wokalistką brytyjskiego zespołu London Beat. Szerszej publiczności Pani Mira zaprezentowała się występując od 1965 roku razem z Tadeuszem Nalepą w bigbitowym zespole Blackout. Na początku swych występów z grupą Blackout śpiewała w chórkach, by z czasem zacząć śpiewać jako solistka i wreszcie zastąpić Stana Borysa W latach 1966 - 1967 Blackout nagrała kilka małych płyt i jeden album Blackout. . Zespół istniał do końca 1967 roku kiedy to przekształcił się w chyba najważniejszy polski zespół grający muzykę z kręgu bluesa i rocka, grupę Breakout. Właśnie z tym zespołem nagrała swoje największe i najbardziej znane przeboje pochodzą z pierwszej płyty grupy Na drugim brzegu tęczy. Choć ja osobiście wolę utwory ze jej wspaniałej płyty Ogień. Głos wokalistki (a był to głos niezwykły, takiej barwy głosu nikt wtedy w Polsce nie miał i nikt tak nie śpiewał) można usłyszeć też na płytach Breakoutu 70a, Mira, NOL, Żagiel Ziemi, ZOL. W 1982 roku po rozwiązaniu grupy Breakout i rozstaniu z Tadeuszem Nalepą Mira Kubasińska wycofała się z estrady, okazjonalnie pojawiając się na wspomnieniowych imprezach muzycznych, jak Old Rock Meeting w Operze Leśnej gdzie można było ją usłyszeć 1986 i 1987 roku. Jednak bez muzyki Pani Mira nie mogła żyć i zdecydowała się na powrót na scenę występując z różnymi zespołami grającymi bluesa takimi jak Kasa Chorych, Nocna Zmiana Bluesa, czy K.G. Band. Od 1994 roku artystka na stałe związała się z grupą After Blues. Na początku wykonywała nowe wersje swoich starych utworów (tych z czasów występów z grupą Breakout), z czasem w repertuarze zaczęły pojawiać się też nowe kompozycje. W 1997 roku Mira Kubasińska zaśpiewała gościnnie na płycie Uran hard-rockowego zespołu Quo Vadis. W 2004 roku rozpoczęła stałą współpracę z Krzysztofem Jerzym Krawczykiem i jego grupą K.G.Band. To właśnie z tą grupą Pani Mira nagrała pierwszą swoją studyjną piosenkę od 1979 roku. W 2005 roku zespół K.G.Band nagrał drugą płytę Sprzedawca wiatru na której można również usłyszeć Mirę Kubasińską. W połowie 2005 roku rozpoczęła pracę nad nowym albumem, który miał być jej oficjalnym powrotem na scenę muzyczną. Materiał nie został ukończony z powodu śmierci Miry Kubasinskiej. Ostatni koncert Mira Kubasińska dała 15 października 2005 na Bluesadzie w Szczecinie. 22 października 2005 roku nagle artystka trafiła do szpitala (podczas zakupów straciła przytomność). W szpitalu lekarze wykryli u niej tętniaka. Po 3 dniach, 25 października zmarła na udar mózgu.

W 2007 roku ukazała się płyta Miracle zawierająca m.in. utwory zespołu Breakout wykonywane przez Mirę Kubasinską i KG Band na koncercie w 2005 roku. W Ostrowcu Świętokrzyskim corocznie odbywa się bluesowo-rockowy festiwal jej imienia "Wielki Ogień".



Dyskografia:

  • Blackout (1967 – album grupy Blackout)
  • Breakout (1969 – album grupy Breakout)
  • 70a (1970 – album grupy Breakout)
  • Mira (1971 – album nagrany z zespołem Breakout)
  • Ogień (1973 – album nagrany z zespołem Breakout)
  • Miracle (2007 – album nagrany z zespołem KG Band)





Teraz coś o samej płycie. Mira to pierwszy w dorobku Breakout album sygnowany nazwiskiem jego wokalistki. Płyta została wydana w tym samym roku co legendarny album Blues. Jednak to Mira w tym wypadku miała znaczące zdanie co do materiału jaki znalazł się na tym albumie, ale autorzy repertuaru są tacy sami jak w przypadku Bluesa: Tadeusz Nalepa i Bogdan Loebl. Ta płytka to taki troszkę bardziej wygładzony Breakout (ale tylko troszkę)

Płytę rozpoczyna utwór prawie sześciominutowy utwór Do kogo idziesz zaczynający się transowo brzmiącymi bębnami które przez cały utwór wybijają się na pierwszy plan, do tego typowa dla lat sześćdziesiątych wokaliza no i wokal rewelacja. Kolejny utwór to spokojna niemalże popowa ballada W co mam wierzyć w której przecudnie brzmi saksofon Włodzimierza Nahornego. Kolejny utwór na płycie to naprawdę niezły Tysiąc razy kocham typowa kompozycja Tadeusza Nalepy. Pierwszą stronę kończy Zapytam ptaków zaczynająca się a cappella, a później śpiewana tylko z akompaniamentem gitary piosenka dość banalna, która brzmi jakby była śpiewana przy ognisku. Drugą stronę płyty zaczyna rockowo brzmiący utwór Kwiaty nam powiędły z cudnie bluesową harmonijką na której szaleje Tadeusz Trzciński. Kolejna piosenka A miałeś przyjść uspokaja nastrój co pewien czas słychać, że gitarzysta wie do czego służy jego instrument, natomiast flet kieruje słuchacza w stronę twórczości zbliżonej do dokonań Marka Grechuty i grupy Anawa. Kolejny utwór Byłeś we śnie tylko zaśpiewany tylko z towarzyszeniem gitary akustyczne brzmi jakby został wyjęty z festiwalu poezji śpiewanej. I wreszcie czas na moim zdaniem najlepszy utwór na płycie rockowa Luiza przyciąga pulsującym basem, do tego jeszcze saksofon Nachornego – perła. Płytę kończy kolejna ogniskowa pioseneczka Miałam cały świat, zresztą nie napisana przez duet Nalepa – Loebl, słowa do ludowej melodii napisał Zbigniew Stawecki.





Mira

Polskie Nagrania Muza ‎– XL 0778

Rok wydania 1971



Strona A

  1. Do kogo idziesz
  2. W co mam wierzyć
  3. Tysiąc razy kocham
  4. Zapytam ptaków

Strona B

  1. Kwiaty nam powiędły
  2. A miałeś przyjść
  3. Byłeś we śnie tylko
  4. Luiza
  5. Miałam cały świat


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Kryzys

Kolejny zespół którego utwór znalazł się na albumie Fala to kolejny dowód na to, że użycie przymiotnika legendarne wobec tego wydawnictwa jest jak najbardziej uprawnione. Tym razem pozwolę sobie napisać kilka słów o jednym z pierwszych polskich zespołów punk rockowych który zajął jedno z ważniejszych miejsc w polskim panteonie wykonawców nowej muzyki końca lat siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych dwudziestego wieku, zespole który bez wydawanych w Polsce płyt, mimo milczenia mediów błyskawicznie stał się legendą, zespole którego muzyka ewoluowała od punka, poprzez ska i rock steady, zimną falę i aż do punk funka z widocznymi (a w zasadzie słyszalnymi) elementami free jazzu – grupie Kryzys.
Wszystko zaczęło się w roku 1978 kiedy to czterech nastolatków z Warszawy Robert Brylewski (gitara, wokal), Piotr „Mrówa” Mrowiński (gitara), Marek Iwańczuk (bas) i Kamil Stoor (perkusja) założyli zespół The Boors. Muzycy jakiś czas występowali pod tą nazwą, następnie krótko pod nazwą Kryzys Romansu by w końcu, wiosną 1979 roku przekształcić się w grupę Kryzys jednocześni uzupełniając skład o grającego na saksofonie Tomasza Świtalskiego. Zaraz na początku 1980 roku nastąpiła zmiana w składzie zespołu Miejsce Kamila Stora za bębnami zajął student polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego Maciek „Magura” Góralski, muzyk mający niebagatelny wpływ na twórczość zespołu był autorem prawie wszystkich słów do piosenek Kryzysu w tamtym czasie. Maciek z wakacji w Londynie przywiózł trochę płyt z muzyką reggae, ska i rocksteady. Spodobało się i z czasem elementy tej muzyki zaczęły się pojawiać w utworach zespołu. Z nowym perkusistą zespól pojawił się na scenie 13 stycznia 1980 roku na koncercie w toruńskim klubie „Od Nowa”. W sierpniu tego samego roku zespół zagrał na I Ogólnopolskim Przeglądzie Nowej Fali w Kołobrzegu na którym oprócz Kryzysu zagrały takie zespoły jak Tilt, Fornit, Powerocks , Nocne Szczury, KSU, Deadlock czy Kanał. Później Kryzys wyruszył w Polskę grając dwie trasy: : po Śląsku i po Pomorzu. W tym czasie Marka Iwańczuka na basie zastąpił Ireneusz Wereński, a zespół w radiu studenckim Toruniu dokonał kilku nagrań studyjnych. Utwory znalazły się na albumie wydanym w 1994 roku na kasecie przez powstałą z inicjatywy Roberta Brylewskiego wytwórnię „Gold Rock”. W nagraniu tego materiału wziął udział również były członek grupy Deadlock Mirosław „Szymon” Szadkowski który z Kryzysem występował do roku 1981. Wiosną 1981 roku we Francji ukazał się, bez wiedzy członków zespołu, nakładem wytwórni „Blitzkrieg Records” (Barclay) album Kryzys. Na płycie znalazł się materiał w skład którego weszły nagrania dokonane rok wcześniej na koncercie w Domu Kultury w Ursusie oraz na próbie w warszawskim klubie Politechniki Warszawskiej„Amplitron”. Na tym wydawnictwie nie słychać jeszcze Irka Wereńskiego za to w nagraniach gościnnie wzięli udział znany z grupy Atak, basista Dariusz „Magik” Katuszewski oraz grająca na klawiszach Małgosia „Pyza” z zespołu Tilt. Latem 1981 roku zespół pojawił się na festiwalu w Opolu, a także w Teatrze Leśnym w Sopocie podczas koncertu Muzyka Młodej Generacji, a jesienią tego roku z powodu problemów personalnych Kryzys zakończył swoją działalność. Robert Brylewski, Irek Wereński stworzyli z Tomkiem Lipińskim z grupy Tilt kolejną legendę polskiego rocka – zespół Brygada Kryzys.
W roku 1985 utwór zespołu Mam dość ukazał się na będącej inspiracją do napisania tego tekstu poltonowskiej składance różnych wykonawców Fala. W 1994 roku jak już wspominałem nakładem wytwórni Gold Rock ukazał się album 78-81. Kolejna płyty związane z grupą Kryzys to wydany w 2003 roku album Dolina Lalek: Tribute to Kryzys vol. 1 oraz wydany trzy lata później album Dolina Lalek: Tribute to Kryzys vol. 2. Na tych wydawnictwach utwory Kryzysu zagrali między innymi T.Love, Komety, Farben Lehre, Stan Zwezda, Analogs, Pustki, Piżama Porno, Happy Pills czy Dezerter. Wydanie obu tych albumów oraz fakt, że nie przeszły one bez echa skłoniło muzyków Kryzysu do reaktywacji zespołu. Grupa wystąpiła na koncercie w warszawskim klubie "CDQ" 15 marca 2006. Na scenie można było zobaczyć zespół w składzie: Robert Brylewski (wokal, gitara), Maciej Góralski (perkusja), Dariusz Katuszewski (gitara), Marek Iwańczuk (gitara basowa)o raz Tomasz Świtalski (saksofon). Latem 2008 grupa wystąpiła na festiwalu w Jarocinie. Również w kolejnych latach Kryzys można było zobaczyć na scenie aczkolwiek w znacznie zmienionym składzie razem z Brylewskim i Góralskim grali znany z występów z Tiltem, Brygadą Kryzys, Izraelem oraz jazzowymi formacjami takimi jak Sesja 80 Acoustic Action, Free Cooperation, Young Power, Pick Up Formation, czy Tie Break saksofonista Aleksander Korecki, grywająca na basie w grupie 52UM Martyna „Nancy” Załoga oraz gitarzysta Andrzej „LAL” Kasprzyk. W maju 2010 roku ukazał się wydany przez firmę Songood House trzeci album grupy Kryzys Komunizmu. W nagraniu materiału na tę płytę na saksofonie oprócz Aleksandra Koreckiego przygrywał też Grzegorz Rytka. Album Kryzys Komunizmu to powrót do legendarnych piosenek z pierwszego okresu działalności grupy nagranych na nowo. Warto wspomnieć, że autorem oprawy graficznej do Kryzysu komunizmu jest ceniony na świecie polski malarz Wilhelm Sasnal. Od tego czasu zespół można usłyszeć w różnych miejscach w Polsce. Czekam na nowy album.

Dyskografia
Albumy
  • Kryzys (1981)
  • 78-81 (1994)
  • Kryzys komunizmu (2010)
Kompilacje różnych wykonawców
  • Fala (1985, utwór: Mam dość)




niedziela, 25 czerwca 2017

Tilt

Kolejna grupa której utwór znalazł się na albumie Fala to legenda polskiego rocka – zespół Tilt. Wszystko zaczęło się w Warszawie w jesienią 1979 roku wtedy to Tomek Lipiński (gitara, wokal), Tomek „Rastaman” Szczeciński (bas) oraz były perkusista grupy Deadlock Jacek „Luter” Lenartowicz postanowili zagrać razem. Początkowo zespół miał nosić nazwę Artists and Prostitutes lub Zakaz jednak w końcu wybrano nazwę Tilt. Nazwa zespołu pochodzi od napisu informującego o przerwaniu gry spowodowanego szarpaniem, popychaniem lub uderzaniem we flipper. W którymś z wywiadów Tomek Lipiński powiedział że muzycy chcieli swą muzyką „tiltować” społeczeństwo. (ale jak to często z nazwami zespołów nie do końca wiadomo czy to tak właśnie było). Już w 1979 roku zespół można było zobaczyć na scenie. Między innymi Tilt zagrał w jednym z najbardziej prestiżowych miejsc w Warszawie w tamtych czasach, mieszczącym się w Pałacu Kultury i Nauki Teatrze Studio. Zespół szybko zyskiwał popularność wśród miłośników nowego grania (muzykę zespołu w tamtym czasie można określić jako punk lub też post punk z elementami reggae)W roku 1980 Tilt koncertował ile tylko mógł. Wśród wielu koncertów w całym kraju warto wspomnieć o występie podczas „I Ogólnopolskiego Przeglądu Nowej Fali” w Kołobrzegu legendarnej imprezy na której oprócz Tiltu wystąpiły takie zespoły jak Kryzys, Fornit, Powerocks , Nocne Szczury, KSU, Deadlock czy Kanał. W tym też czasie muzycy nagrali w studiu cztery utwory: Border Line, Photo, Pink Pictures oraz Fallen Is Babylon, które wraz z koncertowymi Disco Girls, Disco Boys i Indepedient Intervision znalazły się obok nagrań takich zespołów jak Kryzys, KSU, Kanał, Deadlock i Poerocks na dokumentującej kołobrzeski festiwal kasecie. W zespole pojawił się również nowy muzyk – grający na klawiszach „Pyza”. Jesienią 1980 roku grupa zawiesiła swoją działalność. Tomek Lipiński wraz z Robertem Brylewskim założyli Brygadę Kryzys. W Brygadzie grywał również Rastaman, natomiast Luter i Pyza na krótko pojawili się na scenie w grupie Białe Wulkany, by potem wyemigrować do Berlina Zachodniego. Brygada Kryzys istniała do końca 1982 roku. Po jej rozwiązaniu Tomek Lipiński razem z Tomkiem Szczecińskim reaktywowali Tilt skład uzupełnili były perkusista grupy TZN Xenna Tomek „Gogo” Szulc oraz saksofonista Aleksander Korecki. Tilt zaczął kocertować. Ten okres w historii zespołu trwał jednak krótko. Wokalista zapadł na trwające kilka miesięcy zapalenie strun głosowych. Powrót do zdrowia Tomka Lipińskiego zbiegł się ze zmianami w składzie. Grupę opuścił Tomek Szczeciński. Zastąpił go basista Franz Dreadhunter (właściwie Piotr Adamczyk) oraz pojawił się też znany z takich formacji jak Deuter i TZN Xenna Piotr „Czombe” Dubiel. W tym składzie Tilt nagrał swój pierwszy singel Runął już ostatni mur. Na okładce tego singla pojawia się nazwa TransInterLuxTorpeda niektórzy dziennikarze twierdzili że to rozwinięcie nazwy TILT jednak nie słyszałem by potwierdził to któryś z muzyków, dlatego skłaniam się do zdania tych którzy twierdzili, że to tylko żart członków zespołu (mogę się jednak mylić).


Wraz z przyjściem Franza zmieniło się też brzmienie grupy – muzyka zespołu zbliżyła się do pop- rocka, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu nie tracąc nic ze swojej nowofalowej zmieszanej z reggae autentyczności. W roku 1985 zespół wspomagany przez perkusistę Artura Hajdasza zagrał w na festiwalu w Jarocinie. W tym też roku ukazała się kompilacyjna płyta Fala na której obok takich zespołów jak Kryzys, Siekiera, Dezerter, Abaddon czy Izrael znalazł się też utwór Tiltu Za zamkniętymi drzwiami (widziałem cię). W 1986 roku ukazał się drugi singiel grupy Mówię ci że. Gościnnie w nagraniu tego singla udział wzięli Kayah (wokal), znany z grupy Aya RL Igor Czerniawski (klawisze, automat perkusyjny) oraz Wojciech Konikiewicz. W tym okresie muzycy zarejestrowali także materiał na debiutancki album Tiltu. W sesji nie wziął udziału Tomek „Gogo” Szulc który wybrał muzykowanie w zespole Armia, zastąpił go automat perkusyjny. Muzyków Tiltu wspomogli też podobnie jak w wypadku singla Kayah, Igor Czerniawski oraz Tomasz Pierzchalski na saksofonie oraz znany z grupy T. Love gitarzysta Rafałe Włoczewski. Nagrany materiał ukazał się na płycie dopiero w roku 1988 Album nosił jakże oryginalny tytuł Tilt ,. Jeszcze przed wydaniem tej płyty zespół ponownie zawiesił działalność. Tomek Lipiński wraz z basistą Marcinem Ciempielem (Oddział Zamknięty) oraz perkusistą Jarosławem Szlagowskim (Oddział Zamknięty, Lady Pank) utworzył wówczas grupę Fotoness. Dreadhunter rozpoczął odyseję po różnych kapelach, najpierw trafił do Bajmu, potem do Chłopców z Placu Broni i wreszcie do Homo Twist i Püdelsów, W 1988 roku po rozpadzie Fotoness Tomek Lipiński ponownie reaktywował zespół tym razem pod nazwą Czad Kommando Tilt. Oprócz Tomka skład grupy stanowili występujący wcześniej w takich grupach jak Kultura czy Izrael basista Dariusz „Maleo” Malejonek oraz syn marnotrawny Tomek „Gogo Szulc” na perkusji. W tym składzie zespół wyruszył na podbój ZSRR. Po powrocie do Polski Malejonka zastąpił znany Tomkowi Lipińskiemu z wspólnego grania w grupie Fotoness Marcin Ciempiel. W tym składzie zespół wspomagany przez grającego na harmonijce Jana Głowckiego przystąpił do nagrywania materiału na drugą płytę. Zespół koncertował też na terenie Polski - brał udział w cyklach koncertów „Krajowej Sceny Młodzieżowej” (Rock Opole '89, Jarocin '89) i zagranicą (NRD, Czechosłowacja). Album zatytułowany Czad Kommando Tilt ukazał się w 1990 roku w czasie, gdy działalność grypy ponownie (już trzeci raz) została zawieszona. Tym razem Tomek Lipiński pojawił się w reaktywowanej Brygadzie Kryzys. Na albumie Czad Kommando Tilt znalazła się między innymi ballada Jeszcze będzie przepięknie napisana ponoć przez Lipińskiego pod wrażeniem pobytu w Związku Radzieckim. Na początku 1990 roku, w warszawski klubie „Remont” w Warszawie, odbył się koncert z okazji dziesięciolecia zespołu. Tilt zagrał w różnych konfiguracjach. Ponadto Tomek Lipiński wystąpił na tym koncercie również z Brygadą Kryzys i The Fotoness. W roku 1994 Tomek Lipiński wydał firmowanym własnym nazwiskiem album Nie pytaj mnie. Promując płytę Tomek zagrał kilkanaście koncertów na których używał nazwy Tilt. Razem z Lipińskim grali wtedy: na basie znany z występów w grupach Immanuel i Izrael Sławomir Wróblewski, na bębnach Jacek Binasiewicz wcześniej machający pałkami w zespole Golden Life, na gitarach były muzyk grupy Dr. Hakenbush Jacek Niestryjewski oraz Jan Sokołowski znany z występów w zespole Apteka.) Jednak i tym razem żywot formacji nie był długi, zespół rozwiązał się , a Lipiński nagrał pięć wydanych na płycie piosenek do filmu Władysława Pasikowskiego – Słodko-gorzki. Film na ekrany wszedł w 1996 r. Jesienią 1996 roku Tilt w warszawskim Teatrze Buffo zagrał akustyczny koncert. Oprócz Tomka Lipińskiego oraz Franza Dreadhuntera, gościnnie zagrali znany już z współpracy z zespołem perkusista Artur Hajdasz, wokalistka Magda Steczkowska, gitarzysta Jacek Królik, saksofonista Leszek Szczerba, grający na klawiszach Adam Niedzielan oraz wspomagający zespół grą na instrumentach perkusyjnych pochodzący z Meksyku David Saucedo Valle. Dwa miesiące później ukazała się stanowiąca zapis tego koncertu płyta zawierająca znane już wcześniej utwory zatytułowana Tilt 2000 - Rzeka miłości, koncert w Buffo '96. Po ukazaniu się tego wydawnictwa Tilt ponownie zniknął ze sceny. Kolejny powrót zespołu nastąpił w 2000 roku. Zespół na scenie pojawił się w składzie:
  • Tomek Lipiński (wokal, gitara)
  • Franz Dreadhunter (bas)
  • Piotr Lewicki (gitara, instr. klawiszowe)
  • Tomasz Czulak (perkusja)
W 2001 roku na ekrany kin wszedł film Władysława Pasikowskiego Reich w ścieżce dźwiękowej którego znalazły się trzy nowe utwory Tiltu Miassto fcionga, Westchnienie i Ostatnia piosenka o miłości. W roku 2002 na rynku pojawiła się czwarta płyta zespołu Emocjonalny terror oraz wydany przez wytwórnię Music Corner singiel Co się stało w tym kraju nad Wisłą? Zawierający między innymi aż trzy wersie utworu Miassto ficonga. W połowie 2002 roku nastąpiła zmiana w składzie grupy za bębnami miejsce Tomka Czulaka zajął inny Tomek – Tomek Dominik.W 2003 roku Tomek Lipiński ogłosił zakończenie działalności grupy, jednak jak to z Tiltem bywa i tym razem zespół powrócił.
Od 2006 grupa działa w składzie:
  • Tomasz Lipiński (gitara wokal),
  • Karol Ludew (perkusja),
  • Piotr Leniewicz (gitara basowa),
  • Aleksander Korecki (saksofon)
  • Wojciech Konikiewicz (instr. klawiszowe).
W roku 2007 na rynku pojawiła się płyta kompilacyjna Tiltu stanowiąca szóstą częścią cyklu Dziennika „Gwiazdy polskiej muzyki lat 80.”
Historia zespołu to pasmo zejść Tiltu ze sceny i kolejnych reaktywacji, dlatego każdy może mieć nadzieję, że będzie miał okazję posłuchać muzyki granej przez tą grupę na żywo, że po prostu „jeszcze będzie przepięknie”