sobota, 22 listopada 2014

Śmierć Kliniczna

Kolejny singiel Tonpressu to prawdziwa perła – zawiera dwa utwory ASP i Jestem ziarnkiem piachu jednej z najciekawszych grających w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku, tworzącej własną oryginalną i niepowtarzalną muzykę będącą mieszaniną punka i reggae z elementami jazzu, pochodzącej z Gliwic grupy – Śmierć Kliniczna.
Początki grupy to rok 1981. Wtedy to w Gliwicach powstał zespół. Założycielami byli Darek Dusza (gitara) Wojtek Jaczyczko (bas) i Marek Czapelski (perkusja). Pierwsze próby muzycy odbywali w SCK ''Gwarek'', zresztą na sprzęcie należącym do SCK. Szybko do trzech ojców zespołu dołączył wokalista Jerzy „Mercedes” Mercik. W tym czasie pomimo, że zespół istniał, nie było jeszcze Śmierci Klinicznej – zespół nie miał nazwy. Nazwa była niezbędna więc padały różne propozycje takie jak Diesel, Uśmiech Modliszki. W 1982 roku zespół wysłał swe nagrania do organizatorów festiwali w w Brodnicy i Jarocinie, jednak zaproszenie przyszło tylko z Jarocina. Występu na tym festiwali Śmierć Kliniczna nie może uznać za szczególnie udany. Można powiedzieć, że grupa wpadła w oko tylko reżyserowi Pawłowi Karpińskiemu, który w 1983 roku nakręcił dokument o zespole zatytułowany "Śmierć Kliniczna", a także wykorzystał fragment utworu Paciorek w swoim filmie To tylko Rock. W tym samym czasie w zespole pojawił się wokalista Jacek Szafir. Po jarocińskim festiwalu grupa dawała nieliczne koncerty w klubach i nic nie wskazywało by coś się mogło zmienić na lepsze. Jednak stało się zespół zagrał wraz z Brakiem rewelacyjny koncert w Gliwicach. Taśma z nagraniami Śmierci Klinicznej trafiła do Waltera Chełstowskiego który zaprosił grupę do udziału w nocnym maratonie rockowym na XX Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Kolejny sukces – wielu uznało koncert Śmierci Klinicznej za najaśniejszy punkt całego festiwalu. Kariera zespołu zaczęła nabierać tempa. W roku 1983 grupę można zobaczyć na FAMIE, no i przede wszystkim w Jarocinie gdzie Śmierć Kliniczna dała rewelacyjny koncert. Rok 1983 to również pierwsze studyjna nagrania grupy, muzycy nagrali trzy utwory: Nasza Edukacja, Nienormalny świat i ASP. Dwa pierwsze w tym samym roku ukazały się na wydanym przez Tonpress singlu. We wrześniu tego samego roku zespół opuścił Jerzy Mercik. W też tym czasie do grupy dołączył trębacz Antoni "Ziuta" Gralak, a chwilę po nim saksofonista Mateusz Pospieszalski. W tym, poszerzonym składzie Śmierć Kliniczna gra na „Rockowisku '83” gdzie po raz kolejny zostaje bardzo dobrze przyjęta przez publiczność. Na początku 1984 zespół zarejestrował materiał na drugi singiel były to dwa utwory Jestem ziarnkiem piasku oraz Psychopata. W tym momencie dała o sobie znać cenzura, tekst Psychopaty:
Gdyby dostać się do armii atomowe bomby są
Generałem muszę zostać, by rakietę dostać swą
Kiedy przed guzikiem stanę będę silny chociaż raz
Wszyscy będą się mnie bali, nie przeżyje żaden z was
Gdyby dostać się do armii atomowe bomby są
Generałem muszę zostać, by rakietę dostać swą
Jestem sam, pozabijam was!
Jestem psychopata! „
nie miał prawa ukazać się na płycie gdy najważniejszą osobą w Polsce był generał. Miejsce Psychopaty na singlu zajął nagrany wcześniej utwór ASP. Grupa w tym czasie gra bardzo dobrze przyjmowane koncerty na Rock-Arenie, FAMAIE, Rocku nad Baltykiem i ponownie w Jarocinie. Latem 1984 po festiwalu w Jarocinie z zespołem rozstał się Darek Dusza rozpoczynając współpracę z Irkiem Dudkiem. Skład Śmierci Klinicznej uzupełnili Ireneusz Zawadzk (gitara) i Leszek Biolik (gitara i wokal). Darek z zamiarem opuszczenia grupy nosił się już od stycznia, ale czekając na nowego gitarzystę został aż do sierpnia. Zespół w nowym składzie (już bez Darka) próbował znaleźć się w nowym, całkowicie odmiennym od dotychczasowego repertuarze, jednak coś potoczyło się nie tak jak oczekiwali tego muzycy. Muzyka stanowiła mieszankę ostrego rockowego grania z jazz rockiem, a nie tego spodziewali się fani zespołu. W międzyczasie zespół opuścił Marek Czapelski. Tak zakończyła się kariera jednej z najciekawszych (oczywiście moim zdaniem) polski grup latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Grupy która uderzała swą niepowtarzalną muzyką będącą połączeniem punkowa ekspresji z elementami jazzu i reggae, łącząca profesjonalizm z nieukrywaną radością grania. Niebanalną muzykę uzupełniały intrygujące, inteligentne i oryginalne teksty autorstwa Darka Duszy i Wojtka Kurdziela. O potencjale Śmierci Klinicznej niech najlepiej świadczą dalsze losy muzyków Mercik i Szafir założyli RAP jeden z najciekawszych polskich zespołów wykonujących reggae, Czapelski współpracował z Voo Voo, Darek Dusza założył punkowy Absurd Grywał z Irkiem Dudkiem, pisał teksty dla Dżemu.

Dyskografia:

Albumy
  • Śmierć Kliniczna (1996)
  • Śmierć Kliniczna 1982-1984 (2001)
Single
  • Nienormalny świat / Nasza edukacja (1983)
  • Jestem ziarnkiem piasku / ASP (1984)
Kompilacje różnych wykonawców
  • Kultowa Dekada 4 - Alternatywnie (2005, utwór Nienormalny świat)
  • Jeszcze młodsza generacja (reedycja 2009, utwór Psychopata)
  • Kultowa Dekada 5 - Alternatywnie ciąg dalszy (2006, utwór Nasza Edukacja)
Bootlegi
  • Punk, Reggae Party (1989, kaseta z koncertami z lat 1983–1984)



1 komentarz:

  1. ...a Wojtek Jaczyczko w latach 86-89 (?) grał na basie w gliwickim zespole Processs.
    Kilkanaście lat później wygrał małe co nieco w "Milionerach" :))
    rsky

    OdpowiedzUsuń